Styczniowy poligon terytorialsów

sobota, 28 stycznia 2023

Szkolenie strzeleckie, a także topografia, medycyna pola walki i zajęcia saperskie. Żołnierze wojsk obrony terytorialnej z Lubelskiego przeszli dwutygodniowe szkolenie zintegrowane na Podkarpaciu. Na poligonie w Nowej Dębie mieli możliwość sprawdzenia swoich umiejętności m.in. na placach ćwiczeń taktycznych, gdzie wykorzystywali środki pozoracji pola walki.

To jedno z najważniejszych szkoleń w roku dla każdego żołnierza wojsk obrony terytorialnej. Dwutygodniowe zgrupowanie poligonowe pozwala nie tylko sprawdzić indywidualne umiejętności terytorialsów, lecz także służy zgrywaniu pododdziałów. – Każdy żołnierz wojsk obrony terytorialnej raz w miesiącu przez dwa dni szkoleniowe uczy się pewnych umiejętności, które właśnie podczas takiego szkolenia zintegrowanego są sprawdzane i zgrywane. Tak kończymy każdy rok szkolenia programowego i zaczynamy kolejny – tłumaczy por. Marta Gaborek, oficer prasowy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Żołnierze z Lubelszczyzny szkolenia zintegrowane przechodzą na poligonach w Wędrzynie i Nowej Dębie. Tym razem terytorialsi z Białej Podlaskiej i Kraśnika ćwiczyli na Podkarpaciu. – Szkolenie w takim miejscu jest dla nas nieocenione. Zwykle ćwiczymy w stałych rejonach odpowiedzialności, czyli w terenie cywilnym, z którego pochodzimy. Tu mamy możliwość sprawdzenia się chociażby na strzelnicach na długich dystansach czy na placach ćwiczeń taktycznych, gdzie wykorzystujemy środki pozoracji pola walki, których nie możemy stosować na obiektach cywilnych – wyjaśnia por. Marta Gaborek.

Dlatego dwutygodniowe szkolenie było bardzo intensywne. Zmęczenie potęgowała pogoda, bo zajęcia odbywały się praktycznie cały czas w rzęsistym deszczu. – Wilgoć dawała się najmocniej we znaki, ale ja na te ćwiczenia czekam przez cały rok. Zawsze jest intensywnie, ale wracając do domu, czuję, że to dobrze spędzony czas – mówi st. szer. Przemysław Sójka. Z kolei st. szer. Mateusz Marciniak zwraca uwagę, że zajęcia poligonowe pozwalają sprawdzić się w warunkach bardzo zbliżonych do bojowych. – Jestem na poligonie już trzeci raz. Ćwiczenia są zaplanowane tak, by wykonywać zadania, gdy jesteśmy już mocno zmęczeni. To pozwala upewnić się, że w warunkach zagrożenia jesteśmy w stanie przełożyć nasze umiejętności na skuteczne działanie – tłumaczy terytorials z Lubelskiego.

Film: Piotr Raszewski/Zbrojna TV

Zakres szkolenia zintegrowanego był szeroki. Główny nacisk został jednak położony na zajęcia strzeleckie. – Wykonywaliśmy m.in. strzelania specjalne. Sprawdzian przeszli też strzelcy wyborowi, którzy strzelali do celów oddalonych o 300 i 500 metrów. Dodatkowo realizowaliśmy elementy zielonej taktyki – wylicza por. Piotr Kamiński, kierownik ćwiczeń. Każde szkolenie strzeleckie było poprzedzone przypomnieniem elementarnych zasad pracy na broni. – Żołnierze, którzy tu są, doskonale już znają te zasady, ale chodzi o to, by je cały czas powtarzać. Wszystko ma być wykonywane mechanicznie, bez zastanowienia, dlatego nie rezygnujemy z nawet tak podstawowych elementów – dodaje por. Kamiński.

Terytorialsi przeszli też szkolenie z walki wręcz, saperskie z procedury 5-25, czyli sprawdzania podejrzanego terenu najpierw w promieniu pięciu, a później 25 metrów, a także z topografii, łączności czy medycyny pola walki. – Tak kompleksowe zajęcia to znakomita okazja do sprawdzenia swoich umiejętności bojowych. Są normy szkoleniowe, które pokazują, na jakim etapie wyszkolenia jesteśmy, ale chodzi też o przetestowanie wszystkich elementów, które składają się na całość działania sekcji w batalionach lekkiej piechoty. Każdemu zależy na tym, by być w pełni sprawnym, dobrze wyszkolonym i zachowywać się tak, jak oczekują od nas dowódcy. Taki sprawdzian będzie na pewno procentował podczas szkoleń weekendowych – przekonuje kpr. Andrzej Panasiuk.

Jak podkreśla oficer prasowy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, szkolenia zintegrowane są organizowane w jednostce trzy–cztery razy w roku. – Wszystko zależy od tego, jaką przepustowością i liczbą miejsc dysponują dane obiekty szkoleniowe. Dbamy o to, aby każdy żołnierz, który służy w naszej brygadzie, mógł takie szkolenie odbyć – podkreśla por. Marta Gaborek.

Cykl szkolenia żołnierzy WOT przewidziany jest na trzy lata. Żołnierze przechodzą szkolenia indywidualne, specjalistyczne i zgrywające. W kolejnych latach odbywa się szkolenie zaawansowane, podczas którego zgrane pododdziały mają osiągnąć pełną gotowość do podejmowania działań w stałych rejonach odpowiedzialności.

Piotr Raszewski

autor zdjęć: Piotr Raszewski