Polski bezzałogowy myśliwiec dla Turcji

niedziela, 08 marca 2026

Powstający w spółce MBF Group system Iryda Plus będzie służył do zwalczania bezzałogowych statków powietrznych średniej klasy poruszających się z prędkością do 220 km/h, takich jak masowo używane przez Rosjan platformy Shahed czy Orłan-10. Będzie on rozwijany dzięki współpracy z turecką firmą Shark Aviation, która podpisała umowę rezerwacji i pierwokupu Irydy Plus.

Polska spółka MBF Group poinformowała o podpisaniu 20 lutego umowy typu ROFR (Right of First Refusal) z partnerem technologicznym z Turcji. Taki dokument oznacza, że to właśnie turecka firma Shark Aviation będzie mogła jako pierwsza zakupić określoną liczbę systemów Iryda Plus, do czego jednak nie jest zobowiązana na obecnym etapie. Jak zaznaczają przedstawiciele MBF Group, umowa ROFR stanowi formalne, kontraktowe potwierdzenie zainteresowania projektem w wymiarze operacyjnym. W przypadku projektu będącego w fazie rozwoju to istotny sygnał, że jego koncepcja jest postrzegana jako realna i potencjalnie użyteczna w środowisku międzynarodowym.

Iryda Plus jest rozwijanym w Polsce projektem bezzałogowego systemu przeciwdronowego (Counter-Unmanned Aerial Systems – C-UAS), realizowanym w konsorcjum w składzie: MBF Group, Squadron ASE i Polskie Lobby Przemysłowe. Celem przedsięwzięcia jest stworzenie wyspecjalizowanej platformy BSP w typie bezzałogowego myśliwca, który będzie pełnił funkcję aktywnego systemu przeciwdronowego. Iryda Plus ma wykrywać, identyfikować oraz neutralizować BSP, w tym drony rozpoznawcze, uderzeniowe oraz amunicję krążącą.

W założeniach projektowych bezzałogowiec ma rozwijać prędkość od 180–200 km/h (przelotowa/patrolowa) do 250–280 km/h (pościgowa). Pozwoli mu to na skuteczne zwalczanie m.in. takich platform, jak Shahed czy Orłan-10, a także dużo większych i szybszych systemów, jak np. Bayraktar TB2. Iryda Plus ma operować w powietrzu do 10 godzin. Projekt zakłada, że platforma będzie wyposażona w lekki karabin kal. 7,62 mm (efektor kinetyczny) na obrotowej gondoli. Producent przewiduje integrację systemu z sensorami EO/IR, radarami, systemami dowodzenia itp. Iryda Plus ma być również wyposażona w system TAS (Target–Aim–Shot) wspierany algorytmami AI, który umożliwia automatyczne śledzenie, celowanie i korekcję ognia w czasie rzeczywistym.

MBF Group twierdzi, że Iryda Plus wpisze się w obszar między drogimi systemami lotniczymi (samoloty, śmigłowce, przeciwlotnicza obrona rakietowa) a zbyt wolnymi platformami przechwytującymi, które nie są skuteczne w zwalczaniu bezzałogowców średniej klasy. Iryda Plus jest zaprojektowana nie jako konkurencja dla myśliwców czy obrony rakietowej, lecz jako ekonomicznie uzasadnione uzupełnienie wielowarstwowej obrony przeciwko BSP.

Na obecnym etapie koncepcyjno-rozwojowym szacunkowa wartość kompletnego zestawu Iryda Plus (stacja naziemna, trzy platformy przechwytujące, pakiet szkoleniowy, zabezpieczenie techniczne, wsparcie serwisowe) wynosi kilka milionów euro. Dokładna wycena będzie uzależniona od wymagań użytkownika oraz specyfiki wdrożenia, jednak już dziś, jak twierdzą przedstawiciele MBF Group, projekt klasyfikuje się jako rozwiązanie ekonomicznie racjonalne w swojej klasie.

Podpisanie umowy ROFR stanowi ważny krok w rozwoju polskiego systemu antydronowego. Ale MBF Group rozwija także współpracę technologiczną z partnerem z Turcji w dziedzinie komponentów i rozwiązań BSP. Obejmuje ona m.in. dostęp do wybranych platform bezzałogowych, kontrolerów lotu (FCU) oraz oprogramowania klasy GCS, wykorzystywanego do planowania i monitorowania misji. Równolegle strony analizują oraz negocjują możliwość podpisania aneksu do ROFR, w którym w przyszłości mogłyby być doprecyzowane parametry finansowe współpracy lub widełki cenowe dotyczące systemu Iryda Plus.

Jakub Zagalski

autor zdjęć: MBF Group