moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Koniec polskiej służby w bazie Vulcan

Żołnierze po pięciu latach stacjonowania opuszczają wojskową bazę Vulcan w Afganistanie. Polacy przekazują ją Afgańczykom. W miejscu gdzie szkolili afgańskich policjantów, powstaje centrum obchodów święta islamskiej stolicy kultury Ghazni 2013. W przyszłości być może będzie tam uczelnia techniczna.


Afgańczycy zaczynają przejmować odpowiedzialność za swój kraj. – Wierzę, że lokalne władze są w pełni świadome, że teraz to na ich barkach w coraz większym stopniu spoczywa los prowincji – mówi ambasador Polski w Afganistanie Piotr Łukasiewicz. Polacy stacjonowali w bazie od 2008 roku, a w 2010 roku przejęli za nią odpowiedzialność. Stworzyli infrastrukturę, która teraz będzie służyła Afgańczykom. Kiedy gen. bryg. Andrzej Tuz przekazywał bazę afgańskiemu gubernatorowi prowincji Ghazni Musamowi Khanowi, ten zapewnił, że wojskowe budynki zostaną dobrze wykorzystane. Powstanie tu centrum, w którym Afgańczycy będą przygotowywali obchody święta islamskiej stolicy kultury „Ghazni 2013”. Gubernator planuje również, że w przyszłości będzie tu uczelnia techniczna.

Baza Vulcan w Ghazni była główną siedzibą dowództwa 3 Brygady Armii Afgańskiej i jednego z podległych jej batalionów (kandaków). Polscy żołnierze zajmowali się tam najpierw szkoleniem afgańskich sił bezpieczeństwa (stworzyli zespoły, tzw. POMLT i OMLT), a później doradzali Afgańczykom. Żołnierze polskich jednostek lądowych i Żandarmerii Wojskowej przygotowywali Afgańczyków do prowadzenia samodzielnych operacji. Dodatkowo uczyli angielskiego, zasad budowy i wykorzystywania uzbrojenia, łączności. Poszerzali ich znajomość topografii, obsługi komputerów i GPS-u.

Podczas dziesiątej zmiany kontyngentu w Afganistanie charakter pracy polskich wojskowych w Vulcanie się zmienił. Żołnierze zamiast szkoleniem zajęli się doradzaniem coraz to lepiej przygotowanym do pracy afgańskim mundurowym. Powstały tam dwa zespoły doradcze MAT (Military Advisor Team) – dla wojska i PAT (Police Advisor Team) – dla policji. Podczas obecnej, dwunastej, zmiany PKW w bazie Vulcan służyło ponad 100 żołnierzy. Największa liczba polskich instruktorów szkoliła afgańskich żołnierzy i policjantów podczas VII, VIII i IX zmiany – w sumie około 1000 wojskowych. Żołnierze nadal będą szkolić Afgańczyków, ale już z bazy Ghazni.

Z czego słynął Vulcan? Przede wszystkim z bezpieczeństwa (baza nie była ostrzeliwana), lądowiska dla helikopterów zbudowanego jeszcze przez żołnierzy armii radzieckiej i… dobrej polskiej kuchni. Vulcan – prawdopodobnie jako jedyna baza w Afganistanie – posiada też nazwy ulic. Są tam m.in. ulice: Piernikowa, Ratuszowa, Bolka i Lolka, Uła uła i Łazienkowska.


W tym roku wspieranie procesu przejmowania odpowiedzialności przez Afgańczyków będzie jednym z głównych zadań naszych żołnierzy. Tymczasem, na portalu polska-zbrojna.pl podsumowaliśmy pracę PKW w 2012 roku.

 To był rok zmian




 

mks, ek

autor zdjęć: kpt. Janusz Błaszczak

dodaj komentarz

komentarze


Symulator Rosomaka
 
25 medali żołnierzy na mistrzostwach kraju w szermierce
Co ze sprawdzianem z WF?
Szczyt NATO o zagrożeniach dla bezpieczeństwa
„Dragon ’21” – ostatnia bariera
W drodze do Ameryki
Afganistan. Czas wracać do domu
Wyścig zbrojeń nie ustaje
A Multi-Front Operation
Zdjęcie z Hitlerem ratowało życie
Pierwszy dzień do zwycięstwa
Misje kształtują charakter
Szybka wspinaczka w Salt Lake City
„Justice Sword” na rumuńskim poligonie
Polscy żołnierze polecą na Islandię
Siła braterstwa
PKW Turcja już działa
Gorzka parada zwycięstwa
Nowe książeczki wojskowe
Krwiodawcy w mundurach
Course on Diplomacy
Kwalifikacja? Może w czerwcu
„Albatros” wyszedł na morze
Szczyt NATO już w poniedziałek
Marynarz na „Korfantym”
„Baltic Fortress”: MJR działa na Litwie
Lenino 1943. Między strategią a propagandą
Będzie więcej szkoleń z pierwszej pomocy
Specjaliści od wsparcia
Kiedy będzie gotowy raport podkomisji smoleńskiej?
Rozwój i wyzwania wojskowej logistyki
Polacy obronili tytuł mistrzów Europy w lekkiej atletyce
Biało-czerwoni z wizytą w Krzesinach
Borsuk bezwzględnie potrzebny
Moździerze dla WOT-u
Jak wojsko walczy z pandemią
Wojsko kupiło symulatory pola walki
Gen. Andrzejczak: Wszystko ma swoją cenę, bezpieczeństwo również
Oni tworzą legendę
Medale mistrzostw Europy dla żołnierzy
Jacht i menażki od wojska
Specjals z Agatu wygrał zawody w Bawarii
Power of Brotherhood
Missions Shape Character
Rosomak zacieśnia współpracę z Oshkoshem
UE o wspólnym bezpieczeństwie
Tygrysy grasowały także nocą!
Nie tylko rozpoznanie
Borsuk pokazał swoje możliwości
Kurs na dyplomację
Kask Weterana do zdobycia!
Kieł tygrysa, czyli akrobacje F-16
Żołnierze z kompletem medali w czempionacie orientalistów
Myśliwce z dywizjonu 303 w Mińsku
Polscy żołnierze rozpoczynają misję w Turcji
Dragon ’21, czyli zwiadowcy w nietypowej roli
Nagroda nie tylko od dowódcy

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO