moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Strzelcy też chcą pomóc Sebastianowi

Specjalsi z Formozy pływali kajakami po Bałtyku, teraz do akcji włączy się Jednostka Strzelecka 4018. Strzelcy przebiegną po plaży z Gdyni do Gdańska. Wszystko po to, by zebrać pieniądze na rehabilitację Sebastiana Łukackiego, byłego komandosa, który uległ wypadkowi.


27-letni były żołnierz Formozy przez pół roku był w śpiączce, a kiedy odzyskał przytomność, okazało się, że jest całkowicie sparaliżowany. By wrócić do zdrowia, potrzebuje kosztownej rehabilitacji. W najbliższym czasie strzelcy z Jednostki Strzeleckiej 4018 w Gdańsku planują zorganizować akcję pomocy dla byłego komandosa – dowiedział się portal polska-zbrojna.pl.

– Będziemy biec po plaży z Gdyni do Gdańska. Po drodze chcemy prosić ludzi o przyłączenie się do akcji pomocy Sebastianowi. Podziwiamy go za jego walkę o powrót do zdrowia – mówi „Borys” z JS 4018 Związku Strzeleckiego „Strzelec” Organizacji Społeczno-Wychowawczej.

„Borys” pierwszego września razem z kolegami wywalczył trzecie miejsce w biegu drużynowym rozegranym w ramach III Biegu Morskiego Komandosa pamięci gen. broni Włodzimierza Potasińskiego. Organizatorami byli Jednostka Wojskowa Formoza i Adventure Park Gdynia. Połowę pieniędzy z tzw. wpisowego, by wziąć udział w tej imprezie, przeznaczyli na pomoc dla poszkodowanych żołnierzy morskich sił specjalnych.

Formoza 25 sierpnia zakończyła swoją akcję pomocy dla Sebastiana. Ośmiu żołnierzy z tej jednostki przepłynęło kajakami ok. 700 km. Wypłynęli z Portu Jachtowego w Gdyni. Popłynęli na Hel, a potem wzdłuż linii brzegowej do Jarosławca. Stamtąd udali się do brzegów Bornholmu. Po opłynięciu duńskiej wyspy ruszyli z powrotem do Gdyni. Ekstremalna wyprawa trwała trzy tygodnie. Chcieli zwrócić na siebie uwagę i zebrać jak najwięcej środków na rehabilitację kolegi.

Wyprawę uważnie śledził Sebastian, który czytał dziennik pokładowy publikowany na bieżąco w sieci. – Codziennie sprawdzałem, gdzie są uczestnicy wyprawy, na stronie internetowej, która powstała dzięki mojemu koledze Danielowi – mówi Sebastian Łukacki. – Z Jarosławca na Bornholm płynęli na azymut przez 22 godziny. To był bardzo wyczerpujący etap. Przed wyspą natknęli się na przeciwny prąd. Wiatr wiał im prosto w twarz – relacjonuje Sebastian.

Były żołnierz przez rok intensywnej rehabilitacji zrobił duże postępy. – Lekarze twierdzą, że innym pacjentom dojście do stanu, w którym jest obecnie Sebastian, zabrałoby 2–3 lata – mówi „Misza”, oficer z Formozy, pomysłodawca III Biegu Morskiego Komandosa. – Szybkie postępy w rehabilitacji to zasługa m.in. tego, że Sebastian był wysportowany i silny psychicznie. Walczy o powrót do zdrowia, a my staramy się mu w tym pomóc – dodaje „Misza”.

Jacek Szustakowski

autor zdjęć: Arch. akcji Mila dla Sebastiana

dodaj komentarz

komentarze


Ogniowy tydzień artylerzystów
Tomasz Szatkowski: SPO to bardzo skomplikowany proces
Czołgi, czyli lądowe pancerniki
Wsparcie dla misji Air Policing
Bałtyk pod osłoną
Francusko-niemiecki myśliwiec 5. generacji
Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
Wsparcie dla weteranów będzie większe
„Dragon”: sprawdzian współpracy
Półmaratończycy z Czarnej Dywizji najlepsi w wojsku
Szer. Agata Ozdoba trzecią dżudoczką na świecie
Rumunia kupuje Patrioty
Grot będzie modyfikowany wg wskazówek WOT-u
Kobiety na misjach obserwacyjnych
Przedsiębiorcy na rzecz obronności
Lądowcy świętują w Giżycku
Jubileusz klubów z lotniczym rodowodem
Trzy medale żołnierzy w mistrzostwach kraju w półmaratonie
ORP „Czajka” w sowieckiej zagrodzie
„Północne Wybrzeża” tuż obok „Zapadu”
MSPO 2017 – Defendery dla sprzętu zabezpieczenia logistycznego
Muzeum, które upamiętnia więźniów obozu Dulag 121
Polacy jadą na misję szkoleniową do Iraku
Tomasz Szatkowski: Chcemy współpracy w przygotowywaniu reformy dowodzenia armią
W śmiertelnym uścisku
W walce na dwa fronty nie mieliśmy żadnych szans
Konflikt bratanków
Sejmowa debata na temat zwiększenia wydatków na obronność
W co gra Kim?
PGZ powołuje Centrum Usług Biznesowych
Sekretarz generalny NATO chwali Polskę
Życie „po Katyniu” – los rodzin doświadczonych sowiecką zbrodnią
Terytorialsi i policjanci stawiają na współpracę
Konferencja „Polskie sojusze wojskowe w XX wieku”
Wypadek podczas ćwiczeń
Decyzja w sprawie „Orki” do końca roku
Królewscy kaprowie kontra Krzyżacy
MON chce zmienić kluczowe dla wojska ustawy
Lewandowski i Małachowski walczyli o diamenty
Kościuszko, bohater dwóch narodów
Miejsca na studium dla przyszłych oficerów
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
Amerykański noblista wygłosił wykład na WIM
Brązowy medal pięciobojowej sztafety mieszanej
Samoobrona kobiet – chwyt za nadgarstek
Londyńskie targi zbrojeniowe zakończone
Defendery 2017 – nagrody dla przemysłu obronnego
Rosja i deja vu
Jastrzębie wracają z Litwy do domu
Ukraina – strategiczny partner Polski
„Dragon ‘17”– największe ćwiczenia w tym roku
Ruszyła amerykańska rotacja
Tarzan strzela, Bartek defiluje
Trzy medale szermierzy na wojskowych mistrzostwach
Wakacje dla dzieci żołnierzy
MSPO 2017 – Nagrody dla sprzętu szkoleniowego i saperskiego

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO