moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Defendery. Innowacyjność w cenie

Nowoczesny system szyfrujący przeznaczony jest do ochrony informacji w sieci radiowej. Modułowe ładunki wybuchowe można dostosować do zadań, a wielozadaniowe holowniki wcale nie muszą służyć tylko do pomocy okrętom w manewrowaniu, mogą także… gasić pożary. Prezentujemy kolejne produkty nagrodzone Defenderami na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego w Kielcach.

Tradycją Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego jest nagradzanie produktów, które wyróżniają się na tle konkurencji innowacyjnością, oryginalnością i walorami użytkowymi. W tym roku laur Defendera otrzymało dziesięć rozwiązań i dziś prezentujemy kolejne trzy.

 

REKLAMA

Kryptografia na wysokim poziomie

Lawenda to opracowany przez specjalistów z Wojskowego Instytutu Łączności system ochrony informacji w sieciach radiowych. – Jest unikatowym, w całości opracowanym w Polsce, począwszy od algorytmów aż po końcowe urządzenia, kompleksowym systemem szyfrującym dla sieci radiowych, który umożliwia przesyłanie informacji o klauzulach „zastrzeżone”, Nato Restricted i EU Restricted – mówi dr inż. Krzysztof Łysek, zastępca dyrektora Wojskowego Instytutu Łączności.

Działanie Lawendy jest możliwe dzięki trzem głównym elementom – radiowym modułom kryptograficznym, polowym stacjom planowania, generacji i dystrybucji danych kryptograficznych oraz dystrybutorom danych kryptograficznych.

Przedstawiciele Instytutu podkreślają, że system, nad którym pracowali od ponad dekady, jest przystosowany do działania z większością wykorzystywanych przez Wojsko Polskie radiostacji. – Z powodzeniem testowaliśmy nasze rozwiązania w zakresie transmisji mowy i danych szeregowych z radiostacjami firm Harris, CTM, Radmor, Thales oraz Rohde & Schwarz – mówi Krzysztof Łysek. Dodaje, że Lawenda uzyskała od Służby Kontrwywiadu Wojskowego certyfikat ochrony kryptograficznej, dzięki temu radiostacje, które z nią współpracują, a takich certyfikatów nie mają, mogą działać w sieciach niejawnych.

Modułowe ładunki

Kolejnym produktem uhonorowanym Defenderem jest Ptasznik, czyli uniwersalny ładunek specjalny. Opracowali go inżynierowie z Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia oraz firmy Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne „Belma”.

UŁS Ptasznik to w dużym uproszczeniu modułowy ładunek wybuchowy, który może być przez użytkownika (sapera) w bardzo szerokim zakresie dostosowywany do różnego typu zadań. Żołnierz, który przygotowuje ładunek, może bowiem określić, czy ma on razić dookoła czy też kierunkowo. Może również regulować siłę wybuchu – inną wybrać dla betonowej ściany budynku lub schronu, a inną dla pancerza pojazdu lub czołgu. Może również – aby zwiększyć skuteczność ataku – dobierać różnego typu głowice bojowe: od odłamkowo-kierunkowych poprzez podkalibrowe i nadkalibrowe aż po rdzenie formowane wybuchowo.

Co bardzo istotne, Ptasznik może być odpalany przy użyciu różnego typu radiowych i przewodowych zapalników oraz montowany – przy użyciu magnesów, specjalnych trzpieni, taśm klejących etc. – na dowolnych powierzchniach, zarówno na lądzie, jak i pod wodą.

Wielozadaniowy holownik

W Kielcach nagrodę otrzymał także produkt firmy Remontowa Shipbuilding z Gdańska. Jury doceniło jej serię sześciu wielozadaniowych holowników projektu B860. Jednostki, których załoga liczy dziesięć osób, mają 30 m długości i wyporność 490 t. Są napędzane dwoma silnikami o mocy prawie 1200 kW oraz parą pędników azymutalnych, które pozwalają osiągać prędkość 12 węzłów.

Dariusz Jaguszewski, członek zarządu Remontowa Shipbuilding ds. handlowych, podkreśla, że w wypadku tych konstrukcji nazywanie ich „tylko” holownikami jest nieco krzywdzące. – Są to owszem nieduże statki, ale skomplikowane, doposażone i przeznaczone do wielu zadań, nie tylko operacji holowania. A nawet w tym są wyjątkowe. W przeciwieństwie do innych tego typu konstrukcji mogą bowiem holować nie tylko z kierunku rufowego i dziobowego, lecz sprawdzą się także we wszystkich innych kombinacjach, łącznie z holowaniami bocznymi – wyjaśnia.

Przedstawiciel gdańskiej spółki dodaje, że holowniki projektu B860 mogą, poza holowaniem, wykonywać również wiele zadań z zakresu logistyki i wsparcia. Jednostki te mogą nie tylko transportować ładunki (4 t lub 50 osób), lecz są także wyposażone m.in. w urządzenia do podejmowania z wody ćwiczebnych torped czy min, mają także sprzęt do neutralizowania unoszących się na morzu zanieczyszczeń. A to nie wszystko. Holowniki B860 mogą być również jednostkami strażakami. Wyposażono je bowiem w dwie armatki gaśnicze o zasięgu około 120 m.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: Krzysztof Wilewski, 8 FOW

dodaj komentarz

komentarze


O pomocy dla Ukrainy
 
Młot na bolszewików
1 Kadrowa idzie w bój
Akademia Abrams ruszyła!
Polacy świętują z żołnierzami
NATO zmienia priorytety
Wymiana ciosów w Ukrainie
Awanse w święto wojska
Wizyta w PKW Łotwa
Wojsko pomoże w ratowaniu Odry
Dwa złota w jeden dzień
Pancerniacy rozpoczynają szkolenie
Jak zostać żołnierzem zawodowym
Ostatni rozdział generała
Raptory już w Polsce
Sukcesy żołnierzy w kajakarstwie, strzelectwie i biegach
AWL również w Żaganiu
Szkolenie na klifie
Ppłk Sławomir Kędzierski: najważniejszy jest sukces drużyny
Wszystkiego najlepszego!
Armata nowej generacji dla Kormoranów
Śladem profesjonalistów
Desant do Jeziora Żywieckiego
Wojskowy prawnik pomoże żołnierzom
O jeden most za daleko?
Operacja „Śluza”
Powrót do korzeni
Raptory lecą do Polski
Żelazna Dywizja z nowym dowódcą
Rosyjskie rakiety spadły na Odessę
Świat polskiej armii sprzed stu lat
Czy po szczycie NATO Polska jest bezpieczniejsza?
Kolektywna obrona to priorytet
Wojsko pomaga ratować Odrę
Włoscy lotnicy w Malborku
Natowskie ćwiczenia 400 mil od Odessy
Dobrowolna służba wojskowa – poznaj zasady!
Gdynia wita „Albatrosa”
Przemysł idzie w OPL
Rozkaz ludobójstwa
Absolwenci klas mundurowych złożyli przysięgę
Katorżnik nie odpuszcza
Kolejny krążek żołnierza-sportowca
Trzecia zmiana jedzie do Turcji
Złoto i srebro w Monachium
Polskie „tak” dla nowych członków NATO
Więcej miejsc dla przyszłych kaprali
Musimy powstrzymać działania Rosji
Żołnierze świętowali
Dublet na czterysta
Rada Bezpieczeństwa Narodowego po szczycie NATO
Proces krakowski na polityczne zamówienie
Trzeci turnus na szkoleniu
Kontraktowi mogą wycofać rezygnację
Ustawa o obronie ojczyzny – pytania i odpowiedzi
Zwiad ze spadochronem
Gwiazdy Diamentowej Ligi w Chorzowie
Bumar dementuje medialne doniesienia
Pożegnanie z Iskrą

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Agencja Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO