moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

BMS do powtórki?

Wprowadzenie w błąd to delikatne określenie – tak Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej, ocenił realizację przez Polską Grupę Zbrojeniową przetargu na BMS, czyli system dowodzenia dla KTO Rosomak. – Nie możemy w nieskończoność czekać, aż różne kłopoty konstrukcyjne, technologiczne czy urzędnicze zostaną rozwiązane – dodał. Nie jest wykluczone nawet anulowanie przetargu.

Minister Antoni Macierewicz przedstawił dzisiaj stan kilku programów modernizacji technicznej Wojska Polskiego. Na spotkaniu z dziennikarzami dużo czasu poświęcił realizacji przetargu na dostawę BMS-a, czyli systemu dowodzenia, który ma być zainstalowany w kołowych transporterach opancerzonych Rosomak. To rozwiązanie umożliwi dowódcom sprawowanie pełnej kontroli nad podległymi żołnierzami. Będą mogli dzięki niemu bardzo dokładnie poznać położenie żołnierzy, przekazywać im rozkazy, wysyłać pomoc i zaopatrzenie.

W ubiegłym roku Ministerstwo Obrony Narodowej zdecydowało, że armia kupi BMS nie w trybie otwartego przetargu (ogłoszonego w 2015 roku), a w ramach postępowania skierowanego tylko do spółek państwowych. Jego zwycięzcą została Polska Grupa Zbrojeniowa. PGZ kontraktu na dostawę BMS-a do tej pory jednak nie podpisała. Dlaczego? Oferowane rozwiązanie nie przeszło wojskowych testów i badań, co jest warunkiem zawarcia kontraktu.

REKLAMA

Minister Macierewicz nie ukrywał dzisiaj swojego niezadowolenia z tego, jak realizowane jest postępowanie na dostawę systemu BMS. – Wprowadzenie w błąd to delikatne określenie – komentował. Dodał, że rok temu zapewniano go o tym, że PGZ ma poszukiwane przez wojsko rozwiązanie, a fakty okazały się inne. Dopytywany przez dziennikarzy, zaznaczył, że to nie PGZ wprowadził go błąd. Przyznał jednocześnie, że kolejny etap badań zakończył się sukcesem. Szef MON poinformował także, że do producenta udała się dzisiaj specjalna komisja, której zadaniem jest ostateczna weryfikacja sytuacji. – Nie mogę sobie pozwolić na to, aby w nieskończoność czekać, aż różne kłopoty konstrukcyjne, technologiczne czy czasami urzędnicze zostaną rozwiązane – mówił minister. Jak zapowiedział szef resortu obrony, możliwe jest nawet anulowanie obecnego przetargu i, do czasu nabycia docelowego systemu, kupno rozwiązania pomostowego.

Przyszłość „Orki”

Kolejnym tematem poruszonym w trakcie dzisiejszego spotkania była przyszłość Marynarki Wojennej RP. Szef MON-u zapowiedział, że decyzje o tym, kto będzie partnerem Polski w projekcie budowy nowych okrętów podwodnych mogą zostać ogłoszone w najbliższych tygodniach.

Jak zaznaczył Antoni Macierewicz, wybór jest trudny, bo każda z ofert ma swoje mocne i słabe strony. I to nie tylko wojskowe, ale również polityczne. Jako przykład podał sprawę serwisu okrętów podwodnych. – Niemcy mają tę przewagę, że ich okręty ma wiele państw, więc o serwis, nie tylko w stoczniach Niemieckich, jest łatwo. Z Francuzami jest o tyle trudniej, że oni sami nie mają w wyposażeniu okrętów, które nam oferują – mówił. Wspomniał również, że tematem dzisiejszych rozmów z australijskim ministrem ds. przemysłu obronnego będzie m.in. współpraca tamtejszej armii z francuską zbrojeniówką, która dostarczyła okręty podwodne australijskiej flocie.

Czwarta dywizja wojsk lądowych

Minister Antoni Macierewicz zapowiedział także, iż w najbliższych latach Wojsko Polskie kupi kolejne armatohaubice Krab. W grudniu 2016 roku MON zamówiło 96 sztuk tych haubic (za rekordowe 4,5 mld zł). Oznacza to, że do 2024 roku do wojska trafi łącznie 120 Krabów (24 egzemplarze zamówiono jeszcze w 2008 roku). – Będzie ich wielokrotnie więcej – zapowiedział minister, nie podając jednak szczegółowej liczby dział.

Takie plany są związane m.in. z koncepcją utworzenia czwartej dywizji wojsk lądowych. Ma to być tzw. ciężka jednostka, czyli podobna do 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej. – Polska armia musi być liczebnie wzmocniona – zaznaczył minister Macierewicz. Realizacja tego planu będzie jednak oznaczać, że musimy kupić więcej czołgów podstawowych. Co ważne, plany obejmują w tym wypadku nie tylko pozyskanie kolejnych Leopardów 2. – Chcemy przystąpić do programu budowy czołgu podstawowego nowej generacji, który uruchomiły wspólnie Francja i Niemcy – komentował szef resortu.

Krzysztof Wilewski

autor zdjęć: st. szer. Bartosz Różański

dodaj komentarz

komentarze

~okoniebieski
1509618660
Po co nam kraby czołgi skoro nie mamy obrony przeciwlotniczej... głupota.
7D-96-5B-93
~Żołnierz
1509436980
BMS Jaśmin jest jedynym tego typu systemem w Polsce, dlaczego jeszcze nie został wdrożony?
60-51-FF-45

Pomnik katyński w Jersey City. Prawda historyczna kontra polityczna poprawność
Srebrny medal st. szer. Mateusza Polaczyka
Amerykańskie inwestycje w obronność krajów bałtyckich
Puma i Kuguar na Mazurach
Eurosatory 2018 zakończone
Starcie pancernych plutonów
Szachiści najlepsi w mistrzostwach NATO
Myśliwce F-16 dla Chorwacji
Świnoujście świętowało 100-lecie marynarki
Co z kierowcami pojazdów uprzywilejowanych?
Eurosatory – osobiste wymogi
Kotwica Polski Walczącej dla WOT
Jak polscy partyzanci zdobyli niemiecki garnizon
15–30 czerwca 1918 – Błękitna Armia pod polskimi sztandarami
W Radomiu o przygotowaniach do Air Show
Wykaż się lotniczą wiedzą zdając do Szkoły Orląt
GROM, jak rodziła się legenda
Polski komandos szkolił afgańskich nawigatorów naprowadzania
Akademia Wojsk Lądowych otwiera drzwi
Polityka fałszywego uśmiechu
Trening z koktajlami Mołotowa
Sąd zdecyduje o losach pomnika katyńskiego w Jersey City
Wojskowi judocy na tatami
Eurosatory – królestwo militarnych pojazdów
IPN odnalazł szczątki kolejnego niezłomnego
Polscy piloci wracają z Kuwejtu
Sukces Trumpa czy Kima?
Dzieci wyśpiewały i wytańczyły Niepodległą
Ławka, która łączy tradycję z nowoczesnością
Polskie Bryzy nad Afryką
Terytorialsi na kursie dla ratowników wodnych
Legenda polskiej partyzantki
Minister obrony na spotkaniu w Rumunii
IPN szuka szczątków polskich żołnierzy na Litwie
Koszykarze z Czarnej Dywizji mistrzami Wojska Polskiego
NATO utworzy nową strukturę dowodzenia
Egzamin „Kormorana” na Świnie
Wyjątkowa misja
Polskie skrzydła w Afryce
Nowy inspektor marynarki wojennej
Patrioty bronią nieba na „Saber Strike”
Więcej pieniędzy dla cywilów w wojsku
Naukowcy przypomnieli dorobek Wyższej Szkoły Wojennej
Porady z paragrafem
Francja inwestuje w obronność
Gen. Sokołowski: Judo świetnie kształtuje charakter
Scenariusze dla Tygrysów
Z ziemi widzą więcej niż piloci
Ustawa degradacyjna przyjęta przez rząd
Na jakich zasadach powrót do armii?
Załoga Bergepanzera w akcji
„Saber Strike ’18” – decydujące starcie
Bliski Wschód – definicja chaosu
Eurosatory 2018: Robotyzacja pola walki
LOT Szkoły Orląt
Kierunek – wschodnia flanka

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO