moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Holendrzy oddali hołd polskim lotnikom

W Amsterdamie odbył się pogrzeb dwóch członków załogi bombowca Vickers Wellington zestrzelonego przez Niemców w nocy z 8 na 9 maja 1941 roku. W ostatnią drogę wyruszyli kpt. Maciej Socharski i plut. Henryk Sikorski. Holenderscy piloci oddali hołd lotnikom z Dywizjonu 305, wykonując przelot historycznym samolotem Beechcraft D18S z okresu II wojny światowej.

Kpt. Maciej Socharski i plut. Henryk Sikorski byli członkami załogi samolotu Vickers Wellington, który w maju 1941 roku wykonywał misję bojową nad okupowaną Europą. Gdy bombowiec znajdował się nad terytorium Królestwa Niderlandów, został zestrzelony przez Niemców. Maszyna o numerze seryjnym R1322 runęła do jeziora Ijsselmeer. Nikt z sześcioosobowej załogi nie przeżył. Zwłoki czerech lotników odnaleziono tuż po katastrofie i pochowano na cmentarzach w Amsterdamie i Oud Leusden. Trzech z nich zidentyfikowano: sierżanta Jana Dormana (pilot), plutonowego Zdzisława Gwoździa (drugi pilot) i kaprala Ludwika Karcza (strzelec pokładowy). Czwarty spoczął w mogile opatrzonej napisem „Bezimienny lotnik”. Dopiero teraz – po wykonaniu badań DNA – udało się ustalić, że był to plut. Stanisław Pisarski.

Na ślad dwóch ostatnich członków załogi – kapitana Macieja Socharskiego i radiotelegrafisty plut. Henryka Sikorskiego – natrafiono w 2014 roku, kiedy to holenderscy nurkowie odnaleźli wrak maszyny zalegający na dnie jeziora. Okazało się, że w środku znajdują się szczątki polskich lotników. Holendrzy postanowili wydobyć wrak. Operacja jego podniesienia kosztowała aż milion euro i wymagała… osuszenia fragmentu jeziora.

REKLAMA

6 września pamięć o polskich lotnikach z Dywizjonu 305 uczczono w trzech holenderskich miastach. Minutą ciszy upamiętniono ich w gminie De Fryske Marren, na terenie której odkryto szczątki samolotu i która pokryła ze swojego budżetu większość kosztów podniesienia wraku. Z kolei w miejscowości Oudemirdum odsłonięto tablicę informacyjną poświęconą polskim lotnikom oraz historii wydobycia pozostałości samolotu z dna Ijsselmeer. Gościem honorowym uroczystości był Jakub Białowąs, wnuk plutonowego Stanisława Pisarskiego. Tablica stanęła obok pomnika upamiętniającego polskich lotników walczących z nazistami, który został odsłonięty 2 maja 2017 roku. Powstał on z inicjatywy władz gminy De Fryske Marren oraz Evandera Broekmana, którego firma podnosiła szczątki bombowca. Pomnik powstał na bazie uszkodzonych łopat śmigła bombowca. Stoi nad jeziorem Ijsselmeer, a gdy spojrzy się w dal, widać miejsce, w którym przez lata spoczywał samolot wraz z załogą.

Na cmentarzu Nieuwe Oosterbegraafplaats w Amsterdamie, z udziałem asysty wojskowej, odbył się pogrzeb kpt. Macieja Socharskiego i plut. Henryka Sikorskiego. Na uroczystości przyjechała 40-osobowa delegacja z Polski, której przewodniczyła wiceminister kultury Magdalena Gawin. Towarzyszyli jej przedstawiciele Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Instytutu Pamięci Narodowej. W pożegnaniu polskich lotników wzięli też udział oficerowie sił powietrznych Holandii i Polski. Tych ostatnich reprezentował m.in. generał dywizji pilot Jan Śliwka, I zastępca dowódcy generalnego rodzajów sił zbrojnych. Nie zabrakło także przedstawicieli holenderskiego resortu obrony. Piloci sił powietrznych Królestwa Niderlandów oddali hołd załodze polskiego bombowca, wykonując przelot nad cmentarzem samolotem Beechcraft D18S z okresu II wojny światowej.

Podczas pogrzebu odsłonięto tablicę nagrobną z imieniem i nazwiskiem plut. Stanisława Pisarskiego. W uroczystości uczestniczył jego 78-letni syn. Holendrzy ze wzruszeniem podchodzili do niego i składali mu kondolencje. A miejscowe gazety pisały: „Syn polskiego lotnika na pogrzebie ojca, którego nigdy nie poznał”.

Holendrzy przykładają dużą wagę do upamiętniania bohaterów II wojny światowej. Nie zapominają także o Polakach, którzy brali udział w walkach przeciwko nazistom na terenie Królestwa Niderlandów. Dowodem na to jest ciągle żywa pamięć o żołnierzach generałów Stanisława Maczka i Stanisława Sosabowskiego.

dr Anna Pastorek , historyk wojskowości, Wojskowe Centrum Edukacji Obywatelskiej

autor zdjęć: Mirosław Cyryl Wójtowicz

dodaj komentarz

komentarze

~cumba
1505218440
Dziekujemy!
18-C9-38-F0

Wiceszef MON obserwował ćwiczenia w Drawsku
Londyńskie targi zbrojeniowe zakończone
Sejmowa debata na temat zwiększenia wydatków na obronność
Wrocławska akademia będzie ściślej współpracować z West Point
Polacy jadą na misję szkoleniową do Iraku
Decyzja w sprawie „Orki” do końca roku
Jack Strong odwraca układ
PGZ powołuje Centrum Usług Biznesowych
Rosja i deja vu
Wsparcie dla misji Air Policing
Grot, karabinek z potencjałem
Jubileusz klubów z lotniczym rodowodem
Życie „po Katyniu” – los rodzin doświadczonych sowiecką zbrodnią
Brązowy medal pięciobojowej sztafety mieszanej
6 BPD – łącznik między wojskami lądowymi a specjalnymi
Senatorowie za zwiększeniem budżetu obronnego
Nowa instrukcja lotów HEAD do końca roku
12 Dywizja Zmechanizowana – najważniejsi na „Dragonie ’17”
„Dragon ’17” – test gotowości
Francusko-niemiecki myśliwiec 5. generacji
Minister Macierewicz o Patriotach
„Dragon”: sprawdzian współpracy
W walce na dwa fronty nie mieliśmy żadnych szans
Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
W śmiertelnym uścisku
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
Dzień Spadochroniarza
Konflikt bratanków
Wypadek podczas ćwiczeń
Oddaj głos na polskiego pilota
Ewa Matuszewska – bohaterka z powstania warszawskiego
W co gra Kim?
Wsparcie dla weteranów będzie większe
Wielonarodowo na Ukrainie
Gala MMA w Siedlcach
Sportowe zmagania spadochroniarzy
Minister Macierewicz z wizytą w Waszyngtonie
Tomasz Szatkowski: SPO to bardzo skomplikowany proces
Rumunia kupuje Patrioty
Jastrzębie wracają z Litwy do domu
„Dragon '17” – czas na strzelców
Półmaratończycy z Czarnej Dywizji najlepsi w wojsku
Pancerne starcie w Kanadzie
Kobiety na misjach obserwacyjnych
Weryfikacja Czesława Juźwika to nie zadanie MON
Duszenie w parterze – jak wyjść cało z opresji?
MSPO 2017 – Nagrody dla sprzętu szkoleniowego i saperskiego
Przedsiębiorcy na rzecz obronności
Tarzan strzela, Bartek defiluje
Carl Gustaf, czyli granatnik z Agatu
Trzy medale szermierzy na wojskowych mistrzostwach
Sześć medali zapaśników na wojskowych mistrzostwach świata
Ruszył „Dragon’17”!
Wakacje dla dzieci żołnierzy
Wielka ucieczka Polaków z Dössel

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO