moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Sprawna akcja saperów z Białegostoku

Dwie bomby z czasów II wojny światowej zostały odnalezione na budowie w Białymstoku. Niebezpiecznym znaleziskiem zajęli się saperzy z 16 Patrolu Rozminowania 18 Białostockiego Pułku Rozpoznawczego. Dziś żołnierze zdetonowali ważącą 500 kilogramów niemiecką bombę ST 500. Drugie znalezisko trafiło już na poligon – będzie zniszczone we wtorek.


Najpierw robotnicy natrafili na pięćsetkilogramowy niewybuch. Bomba została odnaleziona w czwartek podczas robót drogowych przy ulicy Konstantego Ciołkowskiego w Białymstoku. Na miejsce wezwano saperów – 16 Patrol Rozminowania z 18 Białostockiego Pułku Rozpoznawczego. Żołnierze ocenili, że znalezisko to niemiecka bomba ST 500 z czasów II wojny światowej, a jej siła rażenia to 1 kilometr i trzysta metrów. Aby można było wydobyć i bezpiecznie zdetonować ładunek, konieczna była ewakuacja 10 tysięcy osób mieszkających w pobliskich domach.

W niedzielę, za pomocą dźwigu, żołnierze wydobyli bombę, następnie przy eskorcie Żandarmerii Wojskowej i Policji przetransportowali ją na poligon w Orzyszu. Za sprawne przeprowadzenie akcji żołnierzom i funkcjonariuszom dziękował obecny w Białymstoku minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. – Tak wielkiej ewakuacji nie musiano dokonywać od wielu lat. Została przeprowadzona niesłychanie sprawnie, nie było żadnych strat, żadnych zagrożeń ani żadnego niebezpieczeństwa – mówił. Szef resortu obrony pozytywnie ocenił także współpracę wojska i sztabu kryzysowego z Białegostoku. – Ta akcja pokazuje, jak w czasie pokoju działa wojsko na rzecz mieszkańców – podkreślał. Zaznaczył także, że w przyszłości działania wymagające współpracy ze społeczeństwem przejmą żołnierze wojsk obrony terytorialnej.

Detonacja i kolejne znalezisko

Prace nad detonacją ładunku rozpoczęły się w poniedziałek o 6 rano. – Najpierw wyznaczono strefę o obszarze dwóch kilometrów, dookoła której rozstawiono posterunki, tak aby na teren poligonu przez przypadek nie weszły osoby niepożądane – mówi ppłk Szczepan Głuszczak, oficer prasowy Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. – Następnie niewybuch umieszczono kilka metrów pod ziemią, a obok jego najcieńszej ściany podłożono dwukilogramowy ładunek wybuchowy. Został on zdetonowany przez żołnierzy znajdujących się w bunkrze – dodaje rzecznik.


Minister Antoni Macierewicz podczas konferencji prasowej w Białymstoku

Chwilę po detonacji pierwszej bomby saperzy otrzymali informację, że niemal w tym samym miejscu, w którym ją znaleziono, odkryto kolejny niebezpieczny ładunek. Żołnierze z patrolu rozminowania, którzy zajęli się sprawą, ustalili, że jest to również bomba, ale mniejsza od poprzedniej.

Pozostałości z czasów wojny

Niemiecka bomba, którą znaleziono w Białymstoku, pochodzi prawdopodobnie z 1941 roku. Piotr Korczyński, historyk i dziennikarz kwartalnika „Polska Zbrojna Historia” uważa, że mogła być ona zrzucona na miasto 22 czerwca 1941 roku, kiedy to miała miejsce niemiecka inwazja na Związek Sowiecki. Historyk zaznacza jednak, że nie można wykluczyć innego przebiegu zdarzeń. – Po zajęciu Białegostoku przez Wehrmacht 27 czerwca Niemcy przystąpili do rozbudowy mieszczącego się w mieście lotniska Krywlan. To tu lądowały tak wielkie maszyny jak bombowce dalekiego zasięgu Junkers Ju-390. Mieściła się tu także szkoła pilotażu dla lotnictwa bombowego. Przed 26 lipca 1944 roku, kiedy to do miasta wkroczyła Armia Czerwona, Niemcy wysadzali magazyny, warsztaty, stacje paliw, a na koniec samoloty zbombardowały pas startowy. Być może bomba to pozostałość właśnie z tego zdarzenia – dodaje Piotr Korczyński.

REKLAMA

Pochodzenie drugiego ładunku nie jest jeszcze znane. Bomba być może jest pozostałością po działalności Niemców. Ale niekoniecznie. Historyk przypomina, że w 1944 roku Białystok był także intensywnie bombardowany przez lotnictwo sowieckie.

Patrol rozminowania

16 Patrol Rozminowania z Białegostoku to specjalistyczny pododdział wojsk inżynieryjnych, którego głównym zadaniem jest podejmowanie, transportowanie oraz neutralizacja materiałów wybuchowych pochodzenia wojskowego.

Podobne działania prowadzą saperzy w całym kraju. W zeszłym roku podjęli 7399 interwencji dotyczących zniszczenia niewybuchów. Wojsko zniszczyło 1004 bomby lotnicze, 5683 granaty moździerzowe, 2383 granaty ręczne, 2556 min, 17 356 pocisków artyleryjskich, 153 pociski rakietowe, jedną bombę głębinową, 228 115 sztuk amunicji strzeleckiej, 993 pociski do granatnika oraz 7540 zapalników.

Nie mniej intensywnie saperzy pracują w tym roku. Tylko 6 lipca wyjeżdżali w teren 18 razy.

MM

autor zdjęć: MON

dodaj komentarz

komentarze


Blok operacyjny na miarę XXI wieku
Patrioty o krok bliżej
Posłowie o przemyśle stoczniowym
Czarna dywizja na ćwiczeniach „Borsuk”
Z obiektywem na wojnę
Język współpracy
Twórcy SPO odznaczeni
Jastrzębie wracają z Litwy do domu
Wypadek na poligonie
Zabytkowy silnik do Renault FT
Posłowie o budżecie obronnym na 2018 rok
Więcej pieniędzy na obronność
Patrioty coraz bliżej
Dni Radiolokacji
Wyższe dodatki dla żołnierzy
Polacy pojechali do Kanady po zwycięstwo
Ćwiczenia Maple Arch '17 w Nowej Dębie
„Dunaj ’17” – test przed misją
Samoobrona Kobiet – runda druga
Trzy medale przełajowców na wojskowych mistrzostwach świata
Twierdze nie do zdobycia
Żołnierz WOT-u mistrzem wojska w szachach
Jubileusz Śląska Wrocław
Armia Czerwona zamyka kleszcze
Centrum dowodzenia NATO w Polsce?
Bandera nad „Kormoranem”
Nie lekceważymy żadnego problemu
Limity służby czynnej w 2018 roku
Spartakiada: Zmechanizowani ze Szczecina kontra Czarna Dywizja
Rozbrajanie kontrolowane, Warszawa, listopad 1918
Nowa współpraca wojskowa UE
Więcej pieniędzy dla żołnierzy
Wojsko kupiło drony uderzeniowe
Pamiątki po polskich żołnierzach trafią do ich rodzin
MON odzyska narzędzia analizy planów operacyjnych
Cztery kilometry walki
Żołnierze kruczego pióra
Polskie myśliwce nad Bułgarią
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
Boeing dla VIP-ów wylądował w Polsce
Tragedia SS „Wigry”
Antoni Macierewicz w Kanadzie o rosyjskiej agresji
Drugie życie Challengerów
Nowa instrukcja lotów HEAD do końca roku
Wsparcie dla misji Air Policing
Świętowali na sportowo
Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
Polacy jadą na misję szkoleniową do Iraku
Jeszcze mobilniejsze NATO
Najsilniejsi w służbach mundurowych
Minister Antoni Macierewicz podsumował dwa lata kierowania resortem obrony
Posłowie rozmawiali o sytuacji materialnej wojskowych
Podziękuj bohaterom!
Raport MON o książce Tomasza Piątka
Kobiety na misjach obserwacyjnych

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO