moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

XIV zmiana gotowa do misji w Bośni i Hercegowinie

W Międzyrzeczu zakończyły się ćwiczenia „Balkan -14”, w których wzięli udział żołnierze wyjeżdżający na misję w Bośni i Hercegowinie. W skład XIV zmiany PKW wejdzie 40 żołnierzy oraz trzech pracowników wojska. Ich zadaniem będzie m.in. szkolenie dowództwa tamtejszej brygady i batalionów, współpraca z lokalnymi władzami oraz pomoc miejscowej ludności.

XIV zmianę Polskiego Kontyngentu Wojskowego EUFOR Altheabędą tworzyć głównie żołnierze 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej. W składzie kontyngentu znajdą się między innymi trzy zespoły doradcze i szkoleniowe oraz Zespół Łącznikowo-Obserwacyjny. Żołnierze mają stacjonować w Sarajewie oraz w miastach Doboj i Banja Luka. Będą też pełnili służbę w kwaterze głównej sił EUFOR oraz w Międzynarodowej Grupie Żandarmerii Wojskowej. Misja rozpocznie się w pierwszej połowie września, wcześniej żołnierze musieli przejść ostatni sprawdzian przed wyjazdem potwierdzający, że są przygotowani do wykonywania zadań. Odbył się on  na początku lipca (4–7.07) na terenie koszar i obiektów szkoleniowych 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej w Międzyrzeczu. Podczas ćwiczeń pod kryptonimem „Balkan-14” przedstawiciele Dowództwa Operacyjnego RSZ sprawdzali znajomość procedur obowiązujących na międzynarodowych misjach oraz systemów meldunkowych. Ale interesowało ich także, czy wyjeżdżający na misję wojskowi orientują się w bieżącej sytuacji na Bałkanach. Chodzi zarówno o kwestie związane z bezpieczeństwem, jak i sytuację polityczną, społeczną i ekonomiczną.

Żołnierze wyznaczeni do służby w Zespole Łącznikowo-Obserwacyjnym LOT (Liason Observation Team), których zadaniem jest stały kontakt z władzami i miejscową ludnością, musieli także udowodnić, że potrafią reagować w sytuacjach kryzysowych. Scenariusz przewidywał, że w regionie nadzorowanym przez polskich żołnierzy dojdzie do niepokojów społecznych, demonstracji i zamieszek ulicznych. Zadaniem specjalistów z zespołu było podjęcie szybkich działań mających na celu niedopuszczenie do eskalacji napięć, podjęcie mediacji oraz niezwłoczne meldowanie o zaistniałej sytuacji do kwatery głównej EUFOR.

REKLAMA

– Jednym z naszych podstawowych zadań będzie pomoc Siłom Zbrojnym Bośni i Hercegowiny w budowaniu zdolności do działania zgodnych ze standardami obowiązującymi w NATO i Unii Europejskiej – wyjaśnia ppłk Wojciech Luzak, dowódca XIV zmiany kontyngentu. Dodaje, że nie mniej ważne będzie monitorowanie przestrzegania przez wszystkie grupy etniczne i wyznaniowe traktatów i porozumień międzynarodowych oraz pomoc mieszkającym tam ludziom.

Podczas misji żołnierze wyznaczeni do służby w Zespole Łącznikowo-Obserwacyjnym, pracując w małych, trzyosobowych sekcjach, większość zadań będą wykonywać w terenie. Ich rejonem odpowiedzialności będzie: 5 gmin zamieszkałych głównie przez Serbów, 3 gminy bośniackie, jedna chorwacka oraz jedna multikulturowa. Na tych obszarach często dochodzi do napięć na tle ekonomicznym oraz niepokojów narodowościowych. Każdy żołnierz zespołu musi więc być bardzo dobrze zorientowany w bieżącej sytuacji. Musi znać mentalność, kulturę, historię i zwyczaje ludzi mieszkających w tym regionie.

– Będziemy działać wśród ludności trzech narodowości i wyznawców trzech religii – katolików, muzułmanów oraz osób wyznania prawosławnego. Musimy więc bardzo uważać, żeby w rozmowach i kontaktach z nimi nie popełnić jakieś gafy – mówi por. Błażej Jabłoński, zastępca dowódcy Zespołu Łącznikowo-Obserwacyjnego. Na tych terenach ścierają się także różne wpływy polityczne – od proeuropejskich po islamistyczne.



Misja polskich żołnierzy będzie niebezpieczna także z innego powodu. Polacy będą bowiem służyć na obszarze uznanym za jeden z najbardziej zaminowanych w Europie. – Podczas opadów często dochodzi do wypłukania z ziemi min ustawionych podczas walk toczonych po rozpadzie Jugosławii. Przemieszczająca się ziemia, a wraz z nią pola minowe, są realnym zagrożeniem dla mieszkańców. Musimy szybko reagować w takich sytuacjach – zauważa por. Jabłoński.

Chociaż żołnierze kontyngentów zazwyczaj pełnią służbę przez 6 miesięcy, część z nich – ze względu na specyfikę wykonywanych zadań – pozostanie na Bałkanach przez rok.

Misja w Bośni i Hercegowinie jest prowadzona pod egidą Unii Europejskiej we współpracy z NATO.

Bogusław Politowski

autor zdjęć: szer. Patryk Szymaniec

dodaj komentarz

komentarze


W sporcie nie ma mocnych na 11 LDKPanc
„Dunaj ’17” – test przed misją
Autosan sprzedaje autobusy do Niemiec
Grot i Ragun zakwalifikowane do służby
Więcej pieniędzy na obronność
Na kongresie o klasach wojskowych
Służba w WOT nie tylko dla dwudziestolatków
Pamiątki po polskich żołnierzach trafią do ich rodzin
Studenci Akademii Wojsk Lądowych pomagają weteranom
Wsparcie dla misji Air Policing
Kobiety na misjach obserwacyjnych
Twierdze nie do zdobycia
Posłowie o budżecie obronnym na 2018 rok
Posłowie o przemyśle stoczniowym
Świętowali na sportowo
Centrum dowodzenia NATO w Polsce?
Piłkarska jesień wojskowych drużyn – czas na podsumowania
Limity służby czynnej w 2018 roku
Raport MON o książce Tomasza Piątka
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
Spartakiada: Zmechanizowani ze Szczecina kontra Czarna Dywizja
Ćwiczenia Maple Arch '17 w Nowej Dębie
Wypadek na poligonie
Posłowie rozmawiali o sytuacji materialnej wojskowych
MON odzyska narzędzia analizy planów operacyjnych
Nurkowie ćwiczą na Zalewie Sulejowskim
Szkoła Orląt otwiera się na zwiedzających
Wojsko kupiło drony uderzeniowe
Polacy jadą na misję szkoleniową do Iraku
Radary na aerostacie
Drugie życie Challengerów
Bandera nad „Kormoranem”
Nowa współpraca wojskowa UE
Wyższe dodatki dla żołnierzy
Armia Czerwona zamyka kleszcze
Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
Trzy medale przełajowców na wojskowych mistrzostwach świata
Nowa instrukcja lotów HEAD do końca roku
Żołnierz WOT-u mistrzem wojska w szachach
Przyjedź na święto podkarpackich terytorialsów!
Żołnierze kruczego pióra
Cztery kilometry walki
Jastrzębie wracają z Litwy do domu
Podziękuj bohaterom!
Język współpracy
„Narew” za dwa lata
Rozbrajanie kontrolowane, Warszawa, listopad 1918
Jeszcze mobilniejsze NATO
Twórcy SPO odznaczeni
Patrioty o krok bliżej
Polacy pojechali do Kanady po zwycięstwo
Antoni Macierewicz w Kanadzie o rosyjskiej agresji
Zabytkowy silnik do Renault FT
Co dalej z polsko-ukraińskim dialogiem historycznym?
Tragedia SS „Wigry”

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO