moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Ułani na południowej flance NATO

W kontyngencie mamy wielu weteranów misji zagranicznych. Z ich doświadczenia bojowego z pewnością zechcą skorzystać żołnierze rumuńscy, z którymi będziemy służyć w Wielonarodowej Batalionowej Grupie Bojowej – mówi mjr Paweł Cupa, dowódca Polskiego Kontyngentu Wojskowego, który w najbliższych dniach rozpocznie misję w Rumunii.

Jaki charakter ma misja w Rumunii i jakie zadania stoją przed polskim kontyngentem wojskowym, którym Pan dowodzi?

Mjr Paweł Cupa: Będziemy częścią sił w ramach Dostosowanej Wysuniętej Obecności NATO (tFP – Tailored Forward Presence), mających na celu wzmocnienie południowej flanki Sojuszu. Wejdziemy w skład Wielonarodowej Batalionowej Grupy Bojowej, która z kolei będzie częścią Międzynarodowej Brygady. Misja jest efektem ustaleń szczytu NATO, który odbył się w 2016 roku w Warszawie. Wówczas stwierdzono konieczność wzmacniania wschodniej i południowej flanki Sojuszu i właśnie poprzez swoistą demonstrację siły będziemy to robili. W składzie Międzynarodowej Brygady, oprócz nas i żołnierzy rumuńskich, znajdą się również żołnierze z Portugalii i Bułgarii. Ale będziemy również gotowi do szkolenia także z innymi nacjami, w ramach międzynarodowych ćwiczeń odbywających się na obszarze Rumunii. Chcę, by moi żołnierze poznali różne systemy walki i doskonalili się w sojuszniczym środowisku.

Jak silny bojowo jest polski kontyngent?

Jego trzonem jest kompania zmotoryzowana z 15 Batalionu Ułanów Poznańskich 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej z Międzyrzecza. Pododdział ten dysponuje 14 kołowymi transporterami Rosomak. Posiada również broń wsparcia, tj. lekkie moździerze 60 mm oraz granatniki MK-19. Mamy także Grupę Ewakuacji Medycznej z wozem ewakuacji medycznej na podwoziu Rosomaka oraz Grupę Ewakuacyjną wyposażoną w wóz rozpoznania technicznego także na podwoziu Rosomaka. Kompanią dowodzi por. Bartłomiej Czeremski. Oficer ten nie ma co prawda doświadczeń misyjnych, ale jest doskonałym organizatorem szkolenia i szanowanym dowódcą.
Za dostawy z kraju amunicji, środków pozoracji pola walki i innych materiałów odpowiadać będzie Narodowy Element Wsparcia Logistycznego z 10 Brygady Logistycznej. Łączność operacyjną na terenie Rumunii oraz kontakt z Polską zapewni nam Zespół Łączności, który tworzą żołnierze z 11 Batalionu Dowodzenia 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej z Żagania. W wielu innych aspektach m.in. wyżywienia i zakwaterowania będziemy wspierani przez stronę rumuńską jako państwa gospodarza.

Główne siły kontyngentu wyjechały do Rumunii 19 czerwca. Operacja przemieszczenia całego PKW rozpoczęła się jednak znacznie wcześniej.

Pierwsza grupa przygotowawcza mająca za zadanie zorganizować miejsce naszego pobytu wyjechała do Rumunii już 30 maja. Druga ruszyła w ślad za nią 2 czerwca. Transportem kołowym żołnierze – głównie logistycy – dostarczyli na miejsce zapasy oraz sprzęt niezbędny do pracy i właściwego funkcjonowania. 19 czerwca ze stacji w Trzemesznie Lubuskim wyruszyły na misję transportem kolejowym siły główne. Celem podróży jest rumuńskie miasto Craiova, gdzie przez najbliższe 6 miesięcy będziemy się szkolić w ramach sił międzynarodowych, zachowując gotowość do działania w sytuacjach kryzysowych.

Będziecie stacjonowali w koszarach czy na poligonie?

Docelowo będziemy ulokowani na terenie koszar 26 Batalionu Piechoty armii rumuńskiej. Właśnie z tym batalionem oraz między innymi z siłami z Portugalii i Bułgarii (które będą stacjonować w swoich krajach) będziemy tworzyli Międzynarodową Brygadę. Oczywiście w czasie dłuższych ćwiczeń przyjdzie nam także spać w terenie, ale dla tak doświadczonych żołnierzy to nic nowego.

Co znaczy docelowo?

Budynek koszarowy, w którym będziemy stacjonowali, jest jeszcze w trakcie remontu. Przez pierwsze dwa miesiące będziemy zakwaterowani w miejscowym hotelu i liceum wojskowym. W tym czasie będziemy pracowali w kontenerach. Później przeniesiemy się na stałe do wyremontowanego koszarowca.

Tak jak dla wielu uczestników kontyngentu, tak i dla Pana nie będzie to pierwsza misja zagraniczna.

W kontyngencie mamy żołnierzy z krótkim stażem, ale także weteranów misji. Z ich doświadczenia bojowego z pewnością zechcą skorzystać żołnierze rumuńscy. Jeżeli chodzi o mnie, to mam za sobą dwie zmiany PKW w Afganistanie. Wyjazd do Rumunii będzie z pewnością inny niż w góry Hindukuszu. Nie jedziemy na wojnę, co nie oznacza że nie spotkamy się z zagrożeniami.

A zatem w kontyngencie nie będzie takiego rygoru i tylu zakazów co w Afganistanie.

Jedziemy do sojuszników. Do kraju, w którym panuje pokój. Żołnierze stacjonujący tam nie mogą bez przerwy tylko się szkolić i siedzieć w koszarach. Chciałbym byśmy zintegrowali się z lokalną społecznością i wzajemnie poznali. Nawiążemy kontakty i będziemy współpracować z miejscowymi władzami i różnymi formacjami mundurowymi. Chcemy pokazać się z dobrej strony, bo będziemy przecież ambasadorami naszego kraju.
Rumunia jest pięknym krajem, a podróże kształcą. Chcemy więc poznawać jego historię i kulturę oraz zwyczaje mieszkających tam ludzi. Planujemy organizować wycieczki, aby żołnierze, w miarę możliwości, mogli dobrze poznać najważniejsze i najciekawsze miejsca tego regionu.

Mjr Paweł Cupa w 2003 roku ukończył Wyższą Szkołę Oficerską Wojsk Lądowych w specjalności wojska rakietowe i artyleria. Po studiach był dowódcą plutonu w 6 Brygadzie Kawalerii Pancernej w Stargardzie Szczecińskim wchodzącej w skład 12 Dywizji Zmechanizowanej. Następnie służył w 5 Pułku Artylerii w Sulechowie. Od 2009 do 2015 roku pracował w dowództwie 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej w Żaganiu, gdzie pełnił obowiązki w Wydziale Operacyjnym G-3 i Współpracy Cywilno-Wojskowej G-5. W 2015 roku został przeniesiony do Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych w Warszawie, gdzie pełnił obowiązki specjalisty w Sekretariacie DGRSZ. Od lutego 2017 roku jest szefem sekcji S-5 (współpracy cywilno-wojskowej) w sztabie 17 Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej w Międzyrzeczu. W czasie służby uczestniczył w dwóch prawie siedmiomiesięcznych turach misji w Afganistanie. Był Doradcą Wojskowym w składzie Operacyjnego Zespołu Doradczo-Łącznikowego (OMLT) oraz Oficerem Łącznikowym w Zespole Łącznikowym przy Dowództwie Regionalnym Wschód. W 2006 ukończył politologię na Uniwersytecie Szczecińskim, a w 2013 studia podyplomowe służby zagranicznej i międzynarodowej na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu.
W czasie wolnym interesuje się motocyklami i muzyką rockową oraz realizacją pomysłów ogrodowych żony. Jest żonaty, ma syna.

Rozmawiał Bogusław Politowski

autor zdjęć: 17 WBZ

dodaj komentarz

komentarze


Polscy lotnicy kontra ISIS
Medyk do zadań specjalnych
Polskie niszczyciele min dla Belgii i Holandii?
Prezydent podpisał ustawę budżetową na 2018 rok
Argentyńska zagadka
Troje żołnierzy wystartuje w PyeongChang
Pierwszy zrzut cichociemnych
Rumuńsko-polskie ćwiczenia taktyczne
Śmierć za pomoc sąsiadom
Srebro polskich spadochroniarzy w futsalu
Za trzy lata Muzeum Wojska Polskiego będzie już na Cytadeli
Awanse generalskie w Narodowym Dniu Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”
ORP „Drużno” po nowemu
Trotyl pod zabytkowym mostem
Kierunek „Saber Strike ’18”
W Budapeszcie o współpracy zbrojeniowej państw V4
Z Iskier na Mastera
Biało-Czerwone Iskry w Pjongczangu
Polacy na straży bezpieczeństwa NATO
1–15 marca 1918 – koniec Wielkiej Wojny na wschodzie
Oto kawałek mnie
Złote Odznaki Górskie przyznane po raz drugi
Walka o Zamojszczyznę
Posłowie debatowali o modernizacji
Żołnierze na skoczniach narciarskich
Kolej na poligon. A może i dla pasażerów?
Zostań lekarzem w mundurze
„Pierwsza polska bitwa” według Napoleona
Ćwierćmaraton Komandosa po raz czwarty
Nowe drony kamikadze
Komandosi szkolą się przed misją
Witamy w domu
Posłowie o budżecie obronnym na 2018 rok
Wyższe dodatki dla żołnierzy
Antoni Macierewicz w Kanadzie o rosyjskiej agresji
Motoryzacyjne zakupy armii
Lotnik z Radomia wrócił z medalami z Antarktydy i Chile
Polska wigilia w Rumunii
Strażacy na medal
Resort obrony opracował zmiany w ustawie o weteranach
Centrum dowodzenia NATO w Polsce?
Będzie więcej dróg o znaczeniu obronnym
„Kwartalnik Bellona” ma 100 lat
Nowi wiceministrowie obrony
Szwoleżerowie walczą do końca
Ministrowie obrony w Brukseli
Nowa współpraca wojskowa UE
Nurkowie muszą zachować zimną krew
Polonia bliżej marynarki
Polish WAAF, czyli Pestki w służbie wojska
Praktyczne szkolenie przyszłych oficerów
Szturm na metro
„Sophia” z polskim akcentem
Francja inwestuje w obronność
Prezydent z ministrem o dowodzeniu armią
Obronny „Brave Band”
Lucyna, zuch dziewczyna
Amunicja do radzieckich czołgów sprzedana
IPN wznowił poszukiwania ofiar totalitaryzmu
Drugi dzień obrad NATO w Brukseli

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO