moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Kwiatek dla weterana

Brytyjczycy i Słowacy noszą maki, Holendrzy białe goździki, a Estończycy przylaszczki. Choć Dzień Weterana w ich krajach przypada w różnym terminie, uroczystościom towarzyszy podobny zwyczaj. Mieszkańcy kupują kwiaty i przypinają je do ubrań, aby wyrazić uznanie i finansowo wesprzeć żołnierzy, którzy służyli na misjach.

Holandia. Król Willem Alexander z goździkiem na Dniu Weterana. Żródło: www.veteranendag.nl

Najdłuższą tradycję mają brytyjskie maki. Wywodzi się ona jeszcze z czasów pierwszej wojny światowej, kiedy setki tysięcy żołnierzy ginęły na polach bitew we Flandrii, gdzie ze spalonej ziemi wyrastały maki. Niedługo po wojnie stały się one symbolem krwi poległych żołnierzy. Co roku 11 listopada, podczas obchodzonego w Wielkiej Brytanii Dnia Pamięci (Remembrance Day), mieszkańcy przypinają te polne kwiaty do ubrań jako symbol pamięci o poległych. Ze względu na powszechność tej praktyki Remembrance Day nazywany jest potocznie Poppy Day (Dzień Maków). Mak stał się symbolem pamięci o poległych i weteranach także poza Wielką Brytanią. Zapożyczyli go m.in. Słowacy. Czerwony kwiat zdobi logo słowackiego stowarzyszenia weteranów (Únia Vojnových Veteránov Slovenskej Republiky). A małe papierowe maczki są wręczane mieszkańcom miast przy okazji Dnia Weterana, aby przypinając je, mogli wyrazić swoje uznanie dla żołnierzy, którzy poświęcili się w służbie ojczyźnie.

Nieco krótszą historię ma holenderski biały goździk. W czasie II wojny światowej był on wyrazem sprzeciwu wobec niemieckiej okupacji, a od 2005 roku jest oficjalnym symbolem szacunku i uznania dla weteranów – uczestników wojny i misji poza granicami państwa. Ta historia rozpoczęła się 29 czerwca 1940 roku, półtora miesiąca po zajęciu Holandii przez nazistów. Urodziny księcia Bernharda, członka holenderskiej rodziny królewskiej, stały się okazją do spontanicznej manifestacji patriotycznej. Tego dnia w domach w całym kraju oraz na ulicach wywieszono holenderskie flagi, a pomniki książąt i królów z dynastii orańskiej obsypano kwiatami. Wywołało to natychmiastową reakcję Niemców – zakazano Holendrom używania flagi narodowej oraz śpiewania hymnu, a także corocznych obchodów Dnia Królowej. Sam książę Bernhard przez resztę życia nosił w klapie marynarki biały goździk, który przypominał o wojennych losach kraju. W 2005 roku weterani misji pokojowej Organizacji Narodów Zjednoczonych w Libanie (UNIFIL) defilowali z białym goździkiem przypiętym na piersi podczas lokalnych uroczystości Dnia Weterana w miejscowości Wageningen. Powtórzyli to rok później w czasie głównych obchodów Dnia Weterana w Hadze. Zapoczątkowali w ten sposób nową tradycję – odtąd biały goździk, niegdyś symbol sprzeciwu wobec nazistów, stał się wyrazem szacunku dla holenderskich weteranów.

Najmłodsza ze wszystkich jest estońska przylaszczka. Gdy na misje wyjeżdżały kolejne kontyngenty żołnierzy, zrodził się pomysł, aby w jakiś sposób ich uhonorować (Estończycy brali udział w misjach w Iraku, Afganistanie, Kosowie, Bośni i Hercegowinie, Macedonii, Libanie, Syrii, Mali, Republice Środkowoafrykańskiej, na Morzu Śródziemnym i w Zatoce Adeńskiej). Wykorzystano więc motyw narodowy – przylaszczkę. Niebiesko-biało-czarny kwiat w barwach flagi estońskiej stał się symbolem weteranów. Dzień Weterana w Estonii świętowano po raz pierwszy 23 kwietnia 2014 roku z przypiętymi do klapy marynarek przylaszczkami. Dzięki kampanii medialnej przylaszczka przyjęła się jako symbol szacunku dla weteranów i stała się nieodłączną częścią corocznych obchodów święta.

Mak, goździk i przylaszczka to nie tylko piękne symbole uznania społecznego dla weteranów. Kwiaty okazały się też idealnym produktem na akcje charytatywne, z których dochód jest przeznaczony na pomoc dla potrzebujących weteranów.

W Wielkiej Brytanii podczas Poppy Day na terenie całego kraju przedstawiciele The Royal British Legion (Królewski Legion Brytyjski – organizacja charytatywna pomagająca weteranom) sprzedają maczki, a dochód z nich jest przeznaczany m.in. na leczenie chorych na PTSD weteranów z Iraku i Afganistanu. Akcję wspierają najważniejsze osoby w państwie, w tym królowa i książę Karol, którzy 11 listopada zawsze pokazują się publicznie z przypiętym makiem. Pomoc trafia także do uczestników II wojny światowej.

W Holandii w 2007 roku powstało Stichting Anjer Veteranendag (Stowarzyszenie Goździka na Dzień Weterana), które propaguje ideę przypinania białych goździków. W tym samym roku pojawiła się inicjatywa „10 tysięcy białych goździków dla Hagi”. Kampanie medialne okazały się skuteczne. Dwa lata później podczas Dnia Weterana w Hadze rozdano piętnaście tysięcy żywych goździków. W 2011 roku pojawiły się także goździki wykonane z materiału i papieru, a w 2013 – w formie znaczków do przypinania. Rekordowy okazał się rok 2014, kiedy przed Dniem Weterana sprzedano w całym kraju aż 85 tysięcy goździków. Cały dochód jest przeznaczony na pomoc weteranom. Goździki są dystrybuowane zarówno przez wolontariuszy, jak i oficjalną stronę internetową Veteraneninstituut (holenderski odpowiednik polskiego Centrum Weterana Działań poza Granicami Państwa). Za pomocą formularza internetowego można zamówić goździka do przypięcia w formie znaczka (1,25 euro/szt.).

Jeszcze ciekawszy sposób dystrybucji kwiatów dla weteranów wprowadzono w Estonii. Filcowe przylaszczki są wykonywane ręcznie przez grupę ponad stu niepełnosprawnych osób, następnie rozprowadzane z całym kraju przez jedną z fundacji. Można je kupić w sieci wybranych supermarketów, księgarni, stacji benzynowych, a także na lotnisku i w samolocie. Jednocześnie w Tartu i Tallinie organizowane są Biegi Charytatywne Niebieskiej Przylaszczki. W 2016 roku udało się zebrać ponad czterdzieści tysięcy euro, które przeznaczono dla Estońskiego Stowarzyszenia Weteranów Poszkodowanych na rehabilitację, sport i edukację dla weteranów i ich rodzin. Zakupiony tą drogą sprzęt medyczny trafia do szpitali, gdzie mogą z niego korzystać zarówno weterani, jak i cywile.

dr Anna Pastorek , historyk wojskowości, Wojskowe Centrum Edukacji Obywatelskiej

autor zdjęć: www.veteranendag.nl,

dodaj komentarz

komentarze


Wiceszef MON obserwował ćwiczenia w Drawsku
Wypadek podczas ćwiczeń
Polacy jadą na misję szkoleniową do Iraku
Decyzja w sprawie „Orki” do końca roku
Jack Strong odwraca układ
Minister Macierewicz z wizytą w Waszyngtonie
Półmaratończycy z Czarnej Dywizji najlepsi w wojsku
Trzy medale szermierzy na wojskowych mistrzostwach
Lądowcy świętują w Giżycku
Wakacje dla dzieci żołnierzy
Konflikt bratanków
6 BPD – łącznik między wojskami lądowymi a specjalnymi
Rumunia kupuje Patrioty
Senatorowie za zwiększeniem budżetu obronnego
PGZ powołuje Centrum Usług Biznesowych
W co gra Kim?
Wrocławska akademia będzie ściślej współpracować z West Point
Przedsiębiorcy na rzecz obronności
Ruszył „Dragon’17”!
Gala MMA w Siedlcach
Sejmowa debata na temat zwiększenia wydatków na obronność
Życie „po Katyniu” – los rodzin doświadczonych sowiecką zbrodnią
Defendery 2017 – nagrody dla przemysłu obronnego
Brązowy medal pięciobojowej sztafety mieszanej
„Dragon”: sprawdzian współpracy
Jubileusz klubów z lotniczym rodowodem
Jastrzębie wracają z Litwy do domu
Sportowe zmagania spadochroniarzy
Rosja i deja vu
Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
Tomasz Szatkowski: SPO to bardzo skomplikowany proces
MSPO 2017 – Nagrody dla sprzętu szkoleniowego i saperskiego
Terytorialsi pobiegną pod Warszawą
Nowa instrukcja lotów HEAD do końca roku
Wsparcie dla misji Air Policing
Pancerne starcie w Kanadzie
Tarzan strzela, Bartek defiluje
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
Weryfikacja Czesława Juźwika to nie zadanie MON
Sekretarz generalny NATO chwali Polskę
Francusko-niemiecki myśliwiec 5. generacji
Duszenie w parterze – jak wyjść cało z opresji?
Londyńskie targi zbrojeniowe zakończone
Wielonarodowo na Ukrainie
W walce na dwa fronty nie mieliśmy żadnych szans
Dzień Spadochroniarza
Wsparcie dla weteranów będzie większe
12 Dywizja Zmechanizowana – najważniejsi na „Dragonie ’17”
Królewscy kaprowie kontra Krzyżacy
W śmiertelnym uścisku
Wielka ucieczka Polaków z Dössel
Grot, karabinek z potencjałem
Carl Gustaf, czyli granatnik z Agatu
Kobiety na misjach obserwacyjnych
Oddaj głos na polskiego pilota

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO