moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Pierwsza akcja „Wachlarza”

Zbudowana na rozkaz komendanta ZWZ-AK na terytorium Polski oraz ZSRR dywersyjna organizacja „Wachlarz” przeprowadziła ponad sto ataków na sieć transportową oraz infrastrukturę niemieckich wojsk okupacyjnych. Pierwszą z tych akcji było zatopienie okrętu Kriegsmarine, a ostatnią – zniszczenie 5 samolotów Ju-87 Stuka. W operacje te było zaangażowanych około 600 dywersantów, w tym 26 cichociemnych.

Zadaniem powołanego w połowie 1941 roku „Wachlarza” była strategiczna osłona od wschodu planowanego powstania powszechnego. Organizacja składała się z pięciu odcinków, odpowiedzialnych za przeprowadzenie akcji dywersyjnych na wschód od przedwojennej granicy polsko-radzieckiej. Swoimi patrolami sięgała od Dyneburga na północy po Odessę na południu oraz aż po Dźwinę i Dniepr na wschodzie. Komenda mieściła się w Warszawie. Zasięg działania struktury rozrysowany na mapie przypominał kształtem wachlarz, stąd przyjęta nazwa.

Do „Wachlarza” skierowano 26 spośród 58 cichociemnych, którzy do 1942 roku wylądowali w kraju. To pokazuje wagę, jaką do tej struktury przywiązywała AK. W samym 1942 roku Sztab Naczelnego Wodza w Londynie przeznaczył na „Wachlarz” połowę spośród 8 mln dolarów wydatkowanych na Armię Krajową. Wypada stwierdzić, że faktycznie otrzymał on 15 procent planowanych funduszy. Organizacja liczyła około 600 żołnierzy. Stanowiła jednocześnie ułamek jednego procenta ówczesnych stanów liczebnych AK.

Zniszczyć okręt

Pierwsza odnotowana aktywność „Wachlarza” to akcja przeprowadzona 11 kwietnia 1942 roku, wymierzona przeciwko… okrętowi Kriegsmarine. Była nim kanonierka nr „91”, dawna polska ORP „Zaradna” (wyporność 32 t, długość 18,1 m) ze składu Flotylli Pińskiej. Miejscem akcji były „otwarte wody” Kanału Królewskiego na południe od Antopola. Kanał okazał się za płytki i kanonierka utknęła na mieliźnie. Dziesięcioosobowa załoga strzałami z broni ręcznej trzymała na dystans miejscową ludność. Dowódca III Odcinka „Wachlarza”, cichociemny, por. lek. Alfred Paczkowski „Wania”, gdy otrzymał informację o kanonierce, sformował dziesięcioosobowy zespół uderzeniowy. Składał się on z trzech grup: szturmowej („S”), minerskiej („M”) oraz ubezpieczającej („U”). Grupa „M” miała podpiąć do burty kanonierki minę magnetyczną z zapalnikiem zegarowym (nastawionym w momencie rozpoczęcia akcji na 30 minut). Po wybuchu miny grupa „S” miała wtargnąć na pokład i dokończyć dzieła.

Faktyczny przebieg akcji różnił się od zaplanowanego. Dwuosobowa grupa „M” – „Wania” oraz zaopatrzeniowiec, plut. Antoni Langner ps. „Douglas” – podeszła płytkim kanałem do okrętu. Magnesy miny nie chciały trzymać się kadłuba, dlatego też plecak z miną (dwie kostki trotylu i wałek plastiku) zawieszono przy burcie poniżej linii wodnej. Zapalnik zadziałał już po dwóch minutach i mina eksplodowała, wyrywając potężną dziurę w burcie oraz lekko ogłuszając wycofujących się dywersantów. Po eksplozji grupa „S” wtargnęła na pokład, okazało się, pustego okrętu. Kilka godzin wcześniej Niemcy opuścili okręt (wymontowując z niego uzbrojenie) i przenieśli się do pobliskiej miejscowości Osipowicze. Dywersantom pozostało jedynie dokładnie zniszczyć silniki okrętu i pod ogniem broni maszynowej z Osipowicz wycofać się do szosy, a stamtąd do Brześcia. Wrak rozerwanej wybuchem prawie na pół kanonierki przez kilka miesięcy blokował skutecznie Kanał Królewski, którym Niemcy transportowali beczki z paliwem w kierunku frontu, a płody rolne z Ukrainy w stronę Rzeszy.

Statystyki

Komenda „Wachlarza” zakwalifikowała akcję jako szkolną, ponieważ została przeprowadzona na przedwojennym terytorium RP. Za akcje bojowe uznawano wyłącznie te prowadzone na wschód od granicy ryskiej i tylko takie wymieniano w meldunkach do Sztabu Naczelnego Wodza w Londynie. Sam inicjator akcji, por. „Wania”, uważał ją za „cios w powietrze”. Jednak w chronologii „Wachlarza” była to pierwsza akcja.

Ostatnią akcją „Wachlarza” było (między 22 maja a 5 lipca 1943 roku) zniszczenie przez grupę dywersyjną cichociemnego por. Franciszka Pukackiego ps. „Gzyms” 5 samolotów Ju-87 Stuka na lotnisku wojskowym w Charkowie.

Ogółem w ciągu piętnastu miesięcy działania „Wachlarz” przeprowadził ponad sto różnego rodzaju akcji bojowych (wykolejanie lub wysadzanie transportów kolejowych, spalenie cystern z paliwem, likwidacja funkcjonariuszy niemieckich itd.) w części zakwalifikowanych jak akcje szkolne. Straty organizacji wyniosły około 130 żołnierzy poległych, rozstrzelanych lub zamęczonych w śledztwach. Stanowiło to około 21% procent stanu wyjściowego.

Powojenna cisza

W Polsce do lat 80. XX wieku o akcjach „Wachlarza” było, oględnie mówiąc, cicho. W 1973 roku Cezary Chlebowski zamierzał obronić jako doktorat swoją pracą o „Wachlarzu”, napisaną na podstawie 500 notowanych rozmów, 230 spisanych relacji, kilkuset tek archiwalnych oraz dziesiątków tysięcy klatek mikrofilmów z archiwów krajowych i zagranicznych. Jednak ze względu na naruszenie tabu, jakim był obowiązujący w „ludowej” historiografii dogmat o pierwszeństwie Gwardii Ludowej w rozpoczęciu zbrojnej walki z okupantem niemieckim, praca nie została dopuszczona do obrony. Obronił ją dopiero w 1980 roku na Uniwersytecie Warszawskim, podczas zmienionej lekko sytuacji wewnętrznej kraju. Wydana dwukrotnie (w 1983 i 1987 roku przez wydawnictwo PAX), na podstawie pracy doktorskiej, monografia „Wachlarza” przerwała kilkudziesięcioletnią zmowę milczenia.

ppłk Andrzej Łydka z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, pasjonat historii

dodaj komentarz

komentarze


Zimowe szkolenie pod Klimczokiem
Nowa współpraca wojskowa UE
Witamy w domu
Styczniowy zwiad w Nowej Dębie
Rekordowy rok JFTC
Jeszcze mobilniejsze NATO
Wojska NATO na polskich drogach
Kapitał wiedzy i doświadczenia
Napisz kartkę do żołnierza
Sukces polskich pływaków w Brazylii
Arena Wojskowa Zegrze zaprasza sportowców
Mniej na mundury od 2019 roku
Nowy szef podkomisji smoleńskiej
Odnaleziono mogiłę żołnierzy z 1920 roku
Posłowie o budżecie obronnym na 2018 rok
Wigilia u stóp Hindukuszu
Podstawy dla kawalerzystów
Jak zniknąć w mieście?
Dyżury trzymają całą dobę
Minister Błaszczak z wizytą w NATO
PGZ: dokończymy budowę „Ślązaka”
Ojcowie polskiej armii
Więcej pieniędzy na obronność
Szkolenie ogniowe podhalańczyków
Noworoczne biegi, sukcesy żołnierzy
Zwiedzaj nocą fortyfikacje i schrony
Przetarg na pojazdy dla desantu
Polacy na straży bezpieczeństwa NATO
Bałtycka tragedia
Zapraszamy do lektury „Polski Zbrojnej”
Wyślij bohaterów na ferie!
Nowe stopnie dla oficerów młodszych
Rusza II edycja programu dla klas mundurowych
16–31 stycznia 1918 – bolszewicy kończą z fasadową demokracją
Będzie więcej dróg o znaczeniu obronnym
Studenci WAT najlepsi w konkursie Microsoftu
Siedem maratonów na siedmiu kontynentach
Wojsko kupuje Pająki
Minister Błaszczak w Waszyngtonie
Amerykanie w Zamościu
Buzdygan Internautów – głosowanie!
Polska wigilia w Rumunii
Armia wzywa na kwalifikację
Antoni Macierewicz w Kanadzie o rosyjskiej agresji
Pierwsze strzelnice kontenerowe dla terytorialsów
Centrum dowodzenia NATO w Polsce?
1–15 stycznia 1918 – wsparcie dla Polski zza oceanu
Groty dla strzelców wyborowych
Pancerniacy szkolą uczniów
Wyższe dodatki dla żołnierzy
Argentyńska zagadka
Tomasz Zdzikot wiceministrem obrony
Dzień pamięci o poległych na misjach
Resort obrony opracował zmiany w ustawie o weteranach
Zwiadowcy otworzyli ogień
Remontowcy – aktorzy drugiego planu
Mistrzyni narciarska i kurier z konspiracji
Pomnik dowódców, którzy kierowali obroną Wybrzeża
Błękitna Brygada wyruszyła do Hohenfels
Wojownicy z 16 Dywizji Zmechanizowanej w oktagonie
Premier powołał szefa SKW

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO