moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Rycerz wolności

Ci, którzy go znali, mówią, że był człowiekiem skromnym, niezwykle radosnym i życzliwym ludziom. Dzielny żołnierz, prawdziwy bohater. Przez całe życie oddany Polsce, choć po II wojnie światowej wrócił do ojczyzny dopiero w 2002 roku. Gen. dyw. Janusz Brochwicz-Lewiński „Gryf” jest laureatem Buzdyganów 2016.

Pierwszy raz kapituła nagrodę „Polski Zbrojnej” przyznała pośmiertnie – gen. dyw. Januszowi Brochwicz-Lewińskiemu „Gryfowi”. Buzdygan trafi do Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca, dziedziczącej tradycje Batalionu Armii Krajowej „Parasol”, z którego wywodził się generał. „Bardzo żałuję, że Buzdygana nie odbierze osobiście. Wiem, że wtedy w Jego oczach zobaczyłbym ten charakterystyczny młodzieńczy błysk i mógłbym powiedzieć mu, to co zwykł mówić on, gdy był z czegoś zadowolony – dobra robota, Panie Generale!”, mówi gen. bryg. Wiesław Kukuła, dowódca wojsk obrony terytorialnej.

Żołnierskie gawędy

Zmarły 5 stycznia 2017 roku w wieku 96 lat generał wstąpił do Wojska Polskiego przed II wojną, bo tak nakazywała rodzinna tradycja. Wychowany został w duchu miłości ojczyzny, jego przodkowie walczyli w powstaniach narodowych, bili się pod Grunwaldem i pod Wiedniem. We wrześniu 1939 bronił Rzeczypospolitej, potem działał w konspiracji, był dowódcą jednego z oddziałów partyzanckich na Lubelszczyźnie, a podczas powstania warszawskiego dowodził kompanią szturmową Batalionu AK „Parasol” oraz obroną Pałacyku Michla na Woli. Poważnie ranny trafił do niemieckiej niewoli. Po wojnie pozostał na emigracji, gdzie służył m.in. w elitarnych brytyjskich jednostkach komandosów. Jako agent wywiadu działał również w Palestynie i Sudanie. W 2002 roku wrócił do Polski. Angażował się społecznie, aktywnie działał w środowisku kombatanckim. Był członkiem Kapituły Orderu Virtuti Militari. 12 stycznia 2017 roku prezydent Andrzej Duda mianował pośmiertnie Janusza Brochwicz-Lewińskiego na stopień generała dywizji.

Ci, którzy go znali, mówią, że był człowiekiem skromnym, niezwykle radosnym i życzliwym ludziom. Umiał pięknie i ze swadą opowiadać o przeszłości, a jego dom zawsze był otwarty dla harcerzy i strzelców. „Bóg, honor i ojczyzna – to nie były dla niego puste słowa. Zależało mu zatem na tym, by współczesnemu pokoleniu przekazywać wartości, którym on był wierny przez całe życie. Twierdził, że na nich trzeba budować kodeks postępowania młodych ludzi”, mówi Agnieszka Bogucka, przewodnicząca oddziału warszawskiego Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, która przez 15 lat opiekowała się generałem. Gen. bryg. Wiesław Kukuła twierdzi, że „Gryf” wytyczył standardy postawy żołnierza – patrioty i propaństwowca: „Za wieloma czynami laureatów nagrody 'Polski Zbrojnej' stoi coś jeszcze – wiara, pasja i marzenia. Takie właśnie cechy miał gen. Janusz Brochwicz-Lewiński”.

Szymon Rębisz, student Akademii Marynarki Wojennej, przyznaje, że jeszcze w czasach gimnazjum generał był dla niego autorytetem. Dlatego poświęcił mu swoją pracę nagrodzoną w konkursie literackim „Polski Zbrojnej”. „Legendarny obrońca Pałacyku Michla z pewnością na wiele lat pozostanie wzorem tego, jakimi wartościami w życiu należy się kierować i jakim być człowiekiem, zarówno podczas służby, jak i po jej zakończeniu”, pisał o „Gryfie”. Podchorąży wspomina, że generał znajdował wspólny język z młodymi ludźmi, mówił im, jakie ideały są ważne w życiu oraz inspirował do działania. Rozumiał, że młodzi potrzebują wzorców. Często powtarzał: „bądźcie zawsze gotowi, pilnujcie Polski”. „Dla mnie generał 'Gryf' pozostanie na zawsze niedoścignionym wzorem cnót rycerskich i żywym przykładem tego, co znaczy etos i duma polskiego żołnierza”, mówi pchor. Rębisz.

Był jednym z nich

Szczególne więzi łączyły go z żołnierzami wojsk specjalnych. Komandosi z Lublińca mówili, że generał jest jednym z nich. Ppłk Krzysztof Til z Jednostki Wojskowej Komandosów wspomina, jak kilka lat temu zafascynowany historią „Gryfa” pojechał z grupą kolegów, aby go poprosić, żeby został honorowym żołnierzem JWK. „Poznałem wtedy człowieka ciepłego, otwartego, ale stanowczego, o jasnym umyśle, doskonałej pamięci i niesamowitej inteligencji. W tym wieku taki umysł! Potem na rozmowy z generałem zabieraliśmy także młodych żołnierzy, bo dla nich były to spotkania z żywą historią”, wspomina.

Przy kieliszku sherry generał opowiadał komandosom o swojej służbie wojskowej. Interesowało ich, jak prowadził obserwację terenu podczas powstania warszawskiego, jakimi siłami dysponował, jak jego żołnierze bronili Pałacyku Michla, jak zdobywali broń. „Generał mówił prostym językiem, wtrącając anegdoty i dbając o szczegóły. Byłem pod wielkim wrażeniem tych opowieści, bo trafiały one prosto do serca”, wspomina płk Til.

Z „Gryfem” związani byli także żołnierze z Jednostki Wojskowej GROM. Płk Piotr Gąstał, który dowodził GROM-em do września 2016 roku, mówił, że „generał z młodymi prowadził rozmowy jak żołnierz z żołnierzem, wymieniając się uwagami na temat przeprowadzonych operacji”. Agnieszka Bogucka wspomina, że „Gryf” uwielbiał te spotkania. Generał miał olbrzymią wiedzę na temat polskiej historii i tradycji. Dla żołnierzy, harcerzy, strzelców był zatem niczym encyklopedia. W wywiadzie dla „Polski Zbrojnej” mówił, że dostrzegł w nich ten sam zapał do walki i szacunek do munduru, który towarzyszył mu w młodości. „Widzę w nich godnych następców żołnierzy wolnej Polski, żołnierzy mojego pokolenia”, przyznał.

W listopadzie 2015 roku prezydent Andrzej Duda odznaczył Brochwicz-Lewińskiego Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność na rzecz środowisk kombatanckich, za pielęgnowanie pamięci o najnowszej historii Polski”.

Małgorzata Schwarzgruber

autor zdjęć: Michał Niwicz

dodaj komentarz

komentarze


Ćwierć wieku współpracy z amerykańskimi gwardzistami
Rosomaki dla Bułgarii?
Szer. Karolina Pilarska mistrzynią Polski w maratonie
Bliski Wschód – definicja chaosu
Francja inwestuje w obronność
Posłowie debatowali o modernizacji
Zbrojeniowe inwestycje świętokrzyskiej politechniki
Dziesiąte święto stołecznego garnizonu
Atak z wody i spod wody
Drugi dzień obrad NATO w Brukseli
Walki żołnierzy na gali Armia Fight Night
Myśliwce F-16 dla Chorwacji
WAT Rekrut pomoże przyszłym studentom
Polacy pod fryzyjską flagą
Polacy szkolą irackich żołnierzy
Trzecia zmiana gotowa do misji w Rumunii
Afgańska misja z nowymi siłami
16–30 kwietnia 1918 – poszukiwania polskiego króla
Antoni Macierewicz w Kanadzie o rosyjskiej agresji
Agat: zmieniamy zasady gry
Ustawa degradacyjna przyjęta przez rząd
75 lat temu wybuchło powstanie w warszawskim getcie
Sport – przepustka do wojsk specjalnych?
Kompania manewrowa gotowa do misji
„Sophia” z polskim akcentem
Na pomoc żydowskiemu Westerplatte
Minister obrony na spotkaniu w Rumunii
Na jakich zasadach powrót do armii?
Weterani przygotowują się do startu w Invictus Games
Minister Błaszczak: nie zapomnimy o katyńskiej zbrodni
Hiszpanie modernizują armię
Będzie więcej dróg o znaczeniu obronnym
Ministrowie obrony w Brukseli
W drodze do Santiago de Compostela
Żonkile dla bohaterów getta
Polacy na straży pokoju na Półwyspie Koreańskim
Bryza już lata nad Morzem Śródziemnym
Raport z płonącego getta
Amerykańskie inwestycje w obronność krajów bałtyckich
Co z kierowcami pojazdów uprzywilejowanych?
Prezydent podpisał ustawę budżetową na 2018 rok
Eksperci dyskutowali o WOT
Beryle dla Nigerii
Trzy medale biatlonistek na mistrzostwach świata
Raki w fazie testów
Trzy miesiące w lodach Antarktydy
Mój ojciec widział katyńskie doły śmierci
Narodziny kłamstwa: berlingowcy w Katyniu
Nowe drony dla specjalsów
Argentyńska zagadka
Przyszłość lotnictwa
Milionowe oszczędności dla wojska
Czarna Dywizja mistrzem wojska w futsalu
Sportowcy z WAT wygrali VII Puchar Rektorów
Szczęśliwa siódemka

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO