moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

Wymagający dowódca

Moja brygada nie ma może najnowocześniejszego sprzętu, ale ma najlepszych żołnierzy. Inwestuję w nich, bo to oni są najdoskonalszą bronią – mówi gen. bryg. Jarosław Gromadziński, dowódca 15 Brygady Zmechanizowanej, laureat Buzdygana 2016. – Sobie poprzeczkę podnosi jeszcze wyżej niż nam – przyznają jego żołnierze.

„Nawet nie wiedziałem o nominacji, dlatego informacja o wyróżnieniu Buzdyganem bardzo mnie zaskoczyła. Moim zdaniem to nagroda bardzo ważna, bo środowiskowa. Dla mnie jest potwierdzeniem, że to co robię, ma sens”, mówi gen. bryg. Jarosław Gromadziński, dowódca 15 Brygady Zmechanizowanej w Giżycku.

Wcześniej był dowódcą batalionu i szefem sztabu w 9 Brygadzie Kawalerii Pancernej, dowodził również batalionem w 14 Brygadzie Zmechanizowanej, był też szefem wydziału operacyjnego w Dowództwie 16 PDZ i pracował w Sztabie Generalnym w Zarządzie Operacyjnym – P3. Wojskową służbę pełnił także w Iraku i w Syrii. Jak przyznaje, bycie dowódcą brygady jest spełnieniem jego zawodowych marzeń. „Robię to, co lubię najbardziej. I nie chodzi tu o dowodzenie wynikające z siły i przewagi, a o dużą swobodę działania”.

Inwestycja w żołnierzy

Na profesjonalne podejście generała do służby zwracają uwagę jego podwładni. „Choć jest wymagającym dowódcą, to sobie poprzeczkę podnosi jeszcze wyżej niż nam. Zależy mu na rozwoju żołnierzy. Dlatego wprowadził zmiany w szkoleniu całej brygady. Położył nacisk na przygotowanie żołnierzy do działania w dużym obciążeniu psychofizycznym, zwiększył liczbę wojskowych wysyłanych na kursy i szkolenia”, mówi st. chor. sztab. Benedykt Komarzewski, starszy podoficer dowództwa 15 Brygady. W 2016 roku z inicjatywy generała żołnierze mogli trenować z wykorzystaniem najnowszych symulatorów. „Moja brygada nie ma może najnowocześniejszego sprzętu, ale ma najlepszych żołnierzy, najbardziej walecznych. Inwestuję w nich, bo to oni są najdoskonalszą bronią”, mówi generał.

Dowódca Piętnastej stawia też na współpracę swoich podwładnych z innymi jednostkami. Zawiszacy trenowali z oddziałem specjalnym Żandarmerii, Formozą i żołnierzami 21 Brygady Strzelców Podhalańskich. „Nic tak nie motywuje do pracy jak konfrontacja z innymi”, przyznaje generał. Podkreśla również wielkie znaczenie podoficerów: „To oni stanowią o sile brygady. Odpowiednio zmotywowani, z dużym doświadczeniem, są kręgosłupem każdej jednostki”. Dlatego przyklasnął pomysłowi na zorganizowanie praktycznego kursu przywództwa wojskowego Wilk, przeznaczonego dla podoficerów młodszych. „Wykorzystano w nim doświadczenia żołnierzy i instruktorów 15 Brygady, którzy szkolili się na kursach zagranicznych, takich jak Rangers. To kurs dający żołnierzom siłę i wiarę we własne możliwości”, przyznaje st. chor. sztab. Komarzewski.

Kuźnia charakterów

Ważne jest jednak nie tylko szkolenie wojskowe, doskonałym narzędziem do budowania dyscypliny, hartu ducha i morale żołnierzy stał się także sport i walka wręcz. „Ja tego nie wymyśliłem. Po prostu znalazłem diamenty w naszej brygadzie”, mówi dowódca, który wyznaje zasadę, że żołnierz ma być nie efektowny, lecz efektywny. „Ta skuteczność wychodzi w walce, to ona hartuje człowieka. Albo będziesz walczył, albo nie nadajesz się do tej roboty. Ja to nazywam kuźnią charakterów”, przyznaje gen. Gromadziński.

W grudniu 2016 roku dowódca zorganizował I Mistrzostwa 16 Dywizji Zmechanizowanej w Walce w Bliskim Kontakcie. „Nasi żołnierze walczą wszędzie, w jednostce i poza nią. W brygadzie walka wręcz, obok pływania i biegania, stała się elementem zaprawy. To wszystko już dziś owocuje. Mamy ponad 80 instruktorów walki, 40 instruktorów wychowania fizycznego, a do tego gotowe reprezentacje na zawody sportowe”, mówi st. chor. sztab. Komarzewski.

Medialna twarz

Dowódca 15 Brygady jest też autorem wielu przedsięwzięć mających na celu kształtowanie postaw patriotycznych. Podjął starania, aby wszystkie pododdziały 15 GBZ – bataliony i dywizjony, przejęły tradycje pododdziałów historycznych. „Dziedziczymy tradycje aż trzech pułków Brygady Kawalerii Suwałki, więc wystąpiłem ostatnio do MON-u z ideą, aby przejąć także tradycje całej jednostki”, mówi generał. Dowódca razem z przedstawicielami stowarzyszenia byłych żołnierzy i przyjaciół 15 Brygady podjął też starania o postawienie w Giżycku pomnika patrona – Zawiszy Czarnego. „Bardzo zależy nam na symbolach podkreślających nasze rycerskie korzenie”, zaznacza generał.

Na co dzień brygada współpracuje ze stowarzyszeniami i organizacjami proobronnymi, włącza się też w przygotowania przeznaczonych dla nich szkoleń Combat Alert. „Zaangażowałem się w tę ciekawą inicjatywę. Organizacje biorące udział w takich imprezach odgrywają niezwykle ważną rolę w systemie obrony państwa. Dlatego je wspieramy, szkolimy liderów, pokazujemy, jak planować i organizować ćwiczenia”, mówi dowódca. Dzięki życzliwości burmistrza Orzysza w starej szkole powstanie polowa akademia Combat Alert, a już w lipcu odbędzie się największe w tym roku w Polsce szkolenie proobronne połączone z manewrami airsoftowymi.

Dla dowódcy ważna jest także współpraca z lokalną społecznością. Dzięki generałowi w szkołach zostały zorganizowane spotkania pod hasłem „Listopad miesiącem patriotyzmu”. „Podczas spotkań z dziećmi i młodzieżą mówimy nie tylko o symbolach narodowych i chlubnych tradycjach polskiego oręża, ale też o naszej brygadzie. Jeśli bowiem młodzi ludzie wychowują się w regionie ściśle związanym z wojskiem, jeśli poznają nasze tradycje, kto wie, czy za kilka lat nie zechcą wstąpić w nasze szeregi. Promujemy w ten sposób etos służby żołnierskiej, żeby jednostka nie była postrzegana tylko jako jeden z wielu zakładów pracy”, zauważa gen. Gromadziński.

Generał bardzo dba o wizerunek wojska w społeczeństwie i stara się, by żołnierze nie zamykali się w koszarach. Zawiszacy brali udział w akcjach „Szlachetna paczka”, „Paczka dla bohatera” czy zbiórce zabawek dla dzieci z oddziałów onkologicznych. „Mogę na niego liczyć w 100%. Chętnie włącza się w różne akcje, a nierzadko sam inicjuje przedsięwzięcia łączące lokalne społeczeństwo i wojsko”, mówi Wojciech Iwaszkiewicz, burmistrz Giżycka.

Ci, którzy uzasadniali nominowanie generała do nagrody, przyznają, że od czasu objęcia przez niego obowiązków dowódcy brygada wkroczyła w nową erę działalności mediów społecznościowych. „Swoją aktywnością na portalach internetowych wprowadził brygadę we współczesny świat komunikacji. Staliśmy się rozpoznawalni, mamy też dużo większe grono sympatyków”, mówi st. chor. sztab. Komarzewski. Ta medialna aktywność to, zdaniem generała, nic innego jak jeden z etapów budowania tożsamości i poczucia przynależności żołnierzy do wspólnoty. „Od pewnego czasu widzimy, że dzieje się u nas coś pozytywnego. Żołnierze utożsamiają się z brygadą i są dumni, że tu służą”.

Paulina Glińska

autor zdjęć: Michał Zieliński

dodaj komentarz

komentarze

~Dariusz
1490122560
A WOŚP też 15 BZ wspomagała ??
39-CC-5F-55

Porady z paragrafem
Minister obrony na spotkaniu w Rumunii
GROM, jak rodziła się legenda
Wielka parada na jubileusz marynarki wojennej
Bliski Wschód – definicja chaosu
W Radomiu o przygotowaniach do Air Show
Akademia Wojsk Lądowych otwiera drzwi
Polityka fałszywego uśmiechu
Sąd zdecyduje o losach pomnika katyńskiego w Jersey City
„Saber Strike ’18” – decydujące starcie
Polski komandos szkolił afgańskich nawigatorów naprowadzania
Gen. Sokołowski: Judo świetnie kształtuje charakter
Polskie skrzydła w Afryce
Scenariusze dla Tygrysów
Polskie Bryzy nad Afryką
Polscy piloci wracają z Kuwejtu
Ławka, która łączy tradycję z nowoczesnością
Srebrny medal st. szer. Mateusza Polaczyka
Naukowcy przypomnieli dorobek Wyższej Szkoły Wojennej
Rusza V Festiwal Orkiestr Wojskowych
Święto Dowództwa Generalnego
LOT Szkoły Orląt
Terytorialsi na kursie dla ratowników wodnych
IPN odnalazł szczątki kolejnego niezłomnego
Koszykarze z Czarnej Dywizji mistrzami Wojska Polskiego
Starcie pancernych plutonów
Na jakich zasadach powrót do armii?
Eurosatory 2018: Robotyzacja pola walki
Dzieci wyśpiewały i wytańczyły Niepodległą
Pomnik katyński w Jersey City. Prawda historyczna kontra polityczna poprawność
Puma i Kuguar na Mazurach
Szachiści najlepsi w mistrzostwach NATO
Sukces Trumpa czy Kima?
Przyjaciele nie tylko w służbie
15–30 czerwca 1918 – Błękitna Armia pod polskimi sztandarami
Załoga Bergepanzera w akcji
NATO utworzy nową strukturę dowodzenia
Nowy inspektor marynarki wojennej
Jak polscy partyzanci zdobyli niemiecki garnizon
Eurosatory – osobiste wymogi
Kierunek – wschodnia flanka
Legenda polskiej partyzantki
Amerykańskie inwestycje w obronność krajów bałtyckich
Z ziemi widzą więcej niż piloci
Więcej pieniędzy dla cywilów w wojsku
Myśliwce F-16 dla Chorwacji
Wojskowi judocy na tatami
Eurosatory – królestwo militarnych pojazdów
Co z kierowcami pojazdów uprzywilejowanych?
Egzamin „Kormorana” na Świnie
Francja inwestuje w obronność
Wykaż się lotniczą wiedzą zdając do Szkoły Orląt
Eurosatory 2018 zakończone
Trening z koktajlami Mołotowa
Świnoujście świętowało 100-lecie marynarki
Kotwica Polski Walczącej dla WOT

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO