moja polska zbrojna
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje w Polsce Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych, zwane także RODO).

W związku z powyższym przygotowaliśmy dla Państwa informacje dotyczące przetwarzania przez Wojskowy Instytut Wydawniczy Państwa danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z nimi: Polityka przetwarzania danych.

Prosimy o zaakceptowanie warunków przetwarzania danych osobowych przez Wojskowych Instytut Wydawniczy – Akceptuję

 
Czy kandydat na żołnierza może mieć tatuaż?

W ubiegłym roku MON zaostrzyło przepisy dotyczące przyjmowania do armii zawodowej kandydatów z tatuażami. Za szpecące i dyskwalifikujące do służby uznano tatuaże twarzy, szyi i przedramion. Wkrótce jednak przepisy mają się zmienić. Resort obrony chce powrócić do wcześniejszych rozwiązań, kiedy to lekarze orzecznicy mieli możliwość indywidualnej oceny każdego wytatuowanego kandydata.

Przepisy dokładnie określają, czy i gdzie żołnierz może mieć tatuaż. Reguluje to rozporządzenie ministra obrony narodowej, dotyczące orzekania o zdolności do zawodowej służby wojskowej. Dokument został znowelizowany w ubiegłym roku i choć nie zabrania się żołnierzom tatuować ciała, to nie każda tego typu ozdoba jest dozwolona. 

– Wcześniej to członkowie wojskowej komisji lekarskiej oceniali indywidualnie, czy dany tatuaż jest szpecący, czy nie. Rok temu dodano paragraf o tym, że tatuowanie twarzy, szyi i przedramion należy z góry kwalifikować jako szpecące – mówi poseł Paweł Szramka z Kukiz ’15, były żołnierz zawodowy. Parlamentarzysta przyznaje, że w efekcie zdrowy i zdolny do służby zawodowej kandydat może być odrzucony z powodu tatuażu.

Taki los spotkał Piotra Stasiaka, który dwa lata temu zdecydował się zostać żołnierzem zawodowym. Zaczął od służby przygotowawczej w Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia w Toruniu. Po jej ukończeniu podpisał kontrakt i został żołnierzem Narodowych Sił Rezerwowych w pułku chemicznym w Brodnicy. W jednostce, z wynikiem bardzo dobrym ukończył ćwiczenia rotacyjne. Wyróżniono go także listem gratulacyjnym. – Potem złożyłem wniosek o powołanie do służby zawodowej. Egzamin z WF-u zdałem na piątkę, przeszedłem badania lekarskie, ale ze względu na tatuaż na przedramieniu otrzymałem orzeczenie o przeciwwskazaniu do służby zawodowej. Moje marzenia prysły, a rozczarowanie było ogromne – opowiada Piotr Stasiak.

Podobnych przypadków było więcej. – Dziś społeczny odbiór tatuaży jest znacznie bardziej pozytywny niż 20 lat temu. Wielu młodych ludzi traktuje zdobienia jako małe dzieła sztuki, nierzadko o przesłaniu religijnym czy patriotycznym. Jednak restrykcyjne regulacje blokują im karierę w wojsku, bez względu na przekaz tatuażu – mówi Szramka. Dlatego poseł wystosował w tej sprawie interpelację do Ministerstwa Obrony Narodowej, prosząc o złagodzenie przepisów.
Na interpelację odpowiedział wiceminister obrony Bartosz Kownacki. Wskazał, że Centralna Wojskowa Komisja Lekarska w Warszawie analizowała wnioski z pracy komisji orzekających wobec osób ubiegających się o powołanie do zawodowej służby. „Zebrane doświadczenia oraz ocena wystąpień kierowanych do Ministra Obrony Narodowej przez placówki orzecznicze, jak i obywateli, przemawiały za rozważeniem zmiany przepisów wspomnianego rozporządzenia” – napisał wiceminister Kownacki. Resort proponuje, aby to lekarze orzecznicy indywidualnie decydowali, czy dany tatuaż jest szpecący i faktycznie może być przeszkodą w powołaniu do służby zawodowej. Nowelizacja rozporządzenia jest na wstępnym etapie prac legislacyjnych. – To dobra informacja, być może nowe przepisy coś zmienią w orzecznictwie. Choć nie ukrywam, że podjąłem już decyzję o usunięciu tatuażu – mówi Piotr Stasiak.

Kandydat do służby zawodowej (także żołnierz NSR-u), który ma szpecący tatuaż, jest „co do zasady zdolny do służby”, ale zostaje uznany za niezdolnego do jej pełnienia m.in. w kompaniach jednostek reprezentacyjnych Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, jednostkach desantowo-szturmowych i Żandarmerii Wojskowej. Nie dostanie się także do studium oficerskiego czy szkoły podoficerskiej. Szpecący tatuaż może też zamknąć drogę do służby zawodowej w powietrzu, naziemnego zabezpieczenia lotów, służby na okrętach marynarki wojennej czy na stanowisku wojskowego nurka i płetwonurka.

Paulina Glińska

autor zdjęć: Bartek Sadowski/FORUM

dodaj komentarz

komentarze

~Maja
1487451360
To sa kpiny ja przeszlam służbę przygotowawcza, mam same 5 , list gratulacyjny to wszystko trwało rok a oni mnie tez odrzucili a można bylo chociaż powiedzieć ze z tym tatuazem do wojska się nie dostane jestem w trakcie usuwania tatuażu powiedzcie czy to cos da? Czy etat który mam będzie na mnie czekal?
9F-D0-F9-FA
~anka
1477324860
czy kandydat do narodowych sil rezerwowych tez jest odrzucany jesli ma tatuaze na przedramionach (dokladnie na nadgarstkach)?
D3-A4-03-D0
~Bartosz
1472040360
Kobiety przebijają sobie uszy , malują się i Bóg wie co jeszcze i z tym nie ma problemu. Żołnierz z tatuażami słucha jak i ten bez tatuaży. Kobieta żołnierz słucha, umalowana czy po 5 dniach poligonu tak samo. Co za bzdury wypisujecie. Jaka to różnica czy ktoś ma wytatulowane ręce do łokcia czy pod łokieć ? Bez przesady. Tatuaż to tatuaż . Znam kupę ludzi żołnierzy wytatulowanych ktorzyvsa w służbie. I nie ma to wpływu na ich wartość bojowa. To jest absurd , i coś co się utarlo od lat 80. Dobrze , co z tą ustawą ? Czy rozporządzeniem wiadomo coś ?
B4-B3-1B-19
~Bartosz
1468389360
Moim zdaniem posiadanie tatuażu na szyi, dłoniach czy twarzy mogłoby dyskwalifikować osobę starającą się o podjęcie służby. Ale przecież nie można zabronić człowiekowi z tatuażem możliwości wejścia do wojska i obrony tego co kocha i o co chce walczyć. Wydałem na tatuaż 2400zł, był zrobiony w studio więc nie powinien być uznany za szpecący... :) Ktoś napisał że chcieć eksponować swoją osobowość to nie jest cecha pożądana od żołnierza... ludzie, każdy człowiek jest inny, żołnierz czy nie powinien pokazywać swój charakter, gdyby każdy był idealny - to nikt by nie był :)
06-04-15-FB
~nrp47
1464958020
Tatuaż i jego treść świadczy o osobowości, a także o tym, że ktoś ma problem ze sobą i chce eksponować swoją osobowość, co nie jest cechą pożądaną od żołnierza - żołnierz ma się słuchać. Do tego dochodzą inne aspekty psychologiczne.
E6-EF-2E-A0
~Kasjer
1464880620
Tytułowanie ( podobnie jak samo okaleczanie się) to objaw dysfunkcji psychicznej.
54-8C-E7-B5
~Jarek
1464779160
i bardzo dobrze nie potrzeba chipsów w armii, całkowicie się zgadzam żołnierz ma budzić szacunek a jego wygląd ma byc schludny
5D-4D-28-1A
~Pola
1464763680
Taaaak bo ''problem' tatuaży jest najwazniejszy i najwiekszy w polskim wojsku. Jak zwykle grzebią tam gdzie problemu nie ma.
63-65-36-F5
~Kowal
1464705420
To jest własnie straszne.. Rozumiem, że sa szpecace tatuaże ale nie wszystkiw się do nich zaliczają! dlaczego miejsca w woju maja zabierać starzy wojacy? skoro gdy tylko cos sie bedzie działo połowa nie bedzie w stanie walczyc a mlodzi chcacy pomóc nie beda nawet obeznani z bronia. Może sie to przyczynic do dramatu juz niebawem (patrząc n to co dzieje sie chociazby za granica ).
FE-72-4D-0B
~tru.
1464703920
Co znaczy "szpecący tatuaż"? Osoby mające to orzec będą miały przygotowaną jakąś listę wzorów uznanych za niedopuszczalne czy będą to robiły według swojego widzimisię? Zawsze znajdzie się ktoś dla kogo każdy jeden tatuaż będzie szpecący więc moim zdaniem nie jest to żadne wyjście z sytuacji... Rozumiem, że tatuaż w widocznym miejscu wyklucza ze służby w kompanii reprezentacyjnej, ale jakie jest uzasadnienie dla tego, że "szpecący tatuaż może też zamknąć drogę do służby zawodowej w powietrzu, naziemnego zabezpieczenia lotów, służby na okrętach marynarki wojennej czy na stanowisku wojskowego nurka i płetwonurka"? Na litość boską, ci ludzi mają po prostu dobrze wykonywać swoją pracę, a to czy mają gdzieś jakiś tatuaż czy nie nijak nie wpływa na ich zdolności i predyspozycje.
A8-0A-34-A9

Chorwacki test polskich kadetów
 
Spadochroniarze walczyli o tytuł mistrza Wojska Polskiego
Terytorialsi – ćwiczą i pomagają
Polska nie pozostanie osamotniona
Nowa misja i nowy sprzęt
W Pomiechówku pochowano ofiary hitlerowskich zbrodni
Klasy wojskowe po nowemu
Stulecie 16 Dywizji Zmechanizowanej
„Operacja Wuhan”: Judo mężczyzn
Natowskie brygady pod polskim dowództwem
Wiceprezydent USA o Polsce: jesteśmy rodziną
Cienka niebieska linia
Irańskie szachy
Defendery 2019 – część 4
Nowelizacja ustawy o weteranach w Sejmie
Pomyślna certyfikacja PKW w Libanie
Warsaw Is Fighting, We Must Go Back
Nowy wiceminister w MON
Defendery 2019 – część 3
Sprawdzają Brutusa
Terytorialsi na wysokościach
Jedna misja, jeden zespół
Zapal światło dla ofiar Katynia
A Torn Subcontinent
Polskie firmy na targach w Londynie
Śląskie sceny z życia
Polscy lekkoatleci mistrzami Europy
Umarły dla świata
Iranian Chess Game
Boxer, czyli waga ciężka na londyńskich targach
„Polsce się poświęcam...” – generał znad Bzury
Szykują się zmiany w wojskowych emeryturach
Wrzesień ’39 na południu Polski
Zielone światło z USA na sprzedaż F-35
Historia Liberatora wyjaśniona
Podchorąży mistrzem Wojska Polskiego w szachach
Głos (z) płonącej Warszawy
Zapal lampkę bohaterom Września’39
„Agile Spirit”. Gruziński sprawdzian LITPOLUKRBRIG
„Most współpracy”, czyli polska armia bliżej NATO
Thin Blue Line
Wyspecjalizowany jak nurek, wszechstronny jak zwiadowca
Pięć medali żołnierzy w Mistrzostwach Polski w Półmaratonie
Warszawa – miasto nieujarzmione
Oko na Europę
Spotkanie szefa MON z doradcą prezydenta USA
Walka i dyplomacja
„Robot” w akcji
Rok Żelaznej Dywizji
Cztery lata LITPOLUKBRIG
Zmiany emerytalne dla żołnierzy
Rozpoczynamy nową erę
Kosmiczny gość
Posłowie o kondycji polskiego przemysłu obronnego
Z maratonu programowania do wojska
Cyberprzestrzeń priorytetem MON
W Indiach mieli swój drugi dom
Samochód do desantowania
GROM Challenge

Ministerstwo Obrony Narodowej Wojsko Polskie Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wojska Obrony
Terytorialnej
Żandarmeria Wojskowa Dowództwo Garnizonu Warszawa Inspektorat Wsparcia SZ Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Wielonarodowa
Dywizja
Północny-
Wschód
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Inspektorat Uzbrojenia

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO