moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Lady Gaga i Danusia już w Polsce

Dwie ostatnie armatohaubice Dana zakończyły pięcioletnią służbę w Afganistanie. „Lady Gaga” do kraju przypłynęła statkiem, a „Danusia” przyleciała na pokładzie An-124 Rusłan. Oba samobieżne działa najpierw służyły w bazach Ghazni i Warrior, a potem wszędzie tam, gdzie polska artyleria zapewniała wsparcie ogniowe. Zanim znów rozpoczną służbę w kraju, czekają je przeglądy techniczne i konserwacja.


152-milimetrowa armatohaubica Dana, nazywana „Danusią”, wróciła do kraju kilka dni temu. Przyleciała na pokładzie An-124 Rusłan, jednego z największych samolotów transportowych na świecie. – Przed załadunkiem armatohaubica została specjalnie przygotowana do podróży: umyta preparatem odkażającym i odpowiednio zabezpieczona na czas transportu – mówi kpt. Leszek Radzik, rzecznik prasowy XV zmiany PKW Afganistan.

Niedługo przed nią drogą morską powróciła „Lady Gaga”. Zanim na pokładzie statku dotarła do portu w Szczecinie, żołnierze z Zespołu Zabezpieczenia i Przygotowania Transportu w Afganistanie musieli ją przygotować do podróży. W bazie Bagram sprzęt został odpowiednio zabezpieczony. – Dopiero potem Dana wyleciała samolotem C-17 do portu w Omanie. Tam została przeładowana na pokład statku IDA Rambow płynącego do Szczecina – wyjaśnia ppor. Piotr Płuciennik, oficer prasowy 10 Opolskiej Brygady Logistycznej.

W kraju wyładunkiem Dany zajęli się logistycy opolskiej brygady, wspomagani przez specjalistów z 55 Batalionu Remontowego oraz z 11 Mazurskiego Pułku Artylerii w Węgorzewie. – Pomijając ciężar, nie było to szczególnie trudne zadanie. Jako logistycy mamy doświadczenie w podobnych operacjach. Zajmowaliśmy się też „pakowaniem” misji irackiej. Teraz, poza Daną, wyładowywaliśmy też 12 pojazdów KTO Rosomak. Wszystko poszło bardzo sprawnie – mówi  ppor. Płuciennik.

Obie armatohaubice przejdą teraz niezbędne przeglądy i remonty. Potem wrócą do 11 Mazurskiego Pułku Artylerii w Węgorzewie, gdzie będą służyły artylerzystom.


„Danusia” i „Lady Gaga” to nie jedyne Dany, które mają swoje imiona. W Afganistanie razem z polskimi artylerzystami służyły też „Fiona” i „Barbara”. Wszystkie armatohaubice trafiły na misję w czasie IV zmiany polskiego kontyngentu wojskowego. – Zostały rozlokowane w bazach Ghazni i Warrior – przypomina mjr Marek Pietrzak z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Potem miejsca stacjonowania artylerzystów wielokrotnie się zmieniały. Służyli m.in. w bazach Four Corners, Quarabah, Giro i Waghez. – Wszędzie tam artyleria zapewniała wsparcie ogniowe i ochronę miejsc stacjonowania – wyjaśnia major.

Dana to samobieżna, opancerzona armatohaubica na podwoziu kołowym. Napęd działa stanowi 12-cylindrowy silnik wysokoprężny o mocy 345 KM. Do strzelania z działa używa się naboi m.in. z pociskami odłamkowo-burzącymi, przeciwpancernymi, kumulacyjnymi, przeciwbetonowymi, oświetlającymi i dymnymi. Waga działa wraz z amunicją to około 30 ton.

W Afganistanie trwa akcja wycofywania wojsk misji ISAF, w skład której wchodzi także polski kontyngent wojskowy. Jego XV i zarazem ostatnia zmiana odpowiedzialna jest głównie za przygotowanie i transport do kraju pozostałego sprzętu i uzbrojenia. Zajmują się tym m.in. logistycy wchodzący w skład ZZiPT.


Zajmują się oni m.in. pakowaniem, zabezpieczeniem i sprawdzeniem sprzętu pod kątem sprawności technicznej, ale także sporządzają dokumentację niezbędną do przewozu mienia wojskowego.

Już ponad 70 procent sprzętu, którego polscy żołnierze używali w Afganistanie, zostało zagospodarowane: 40 procent wróciło do kraju, blisko 20 procent zostało zutylizowane (ze względu na niską wartość transport do Polski był nieopłacalny), a 11 procent otrzymały organizacje charytatywne w Afganistanie.

Do Polski wróciło już m.in. 99 sztuk KTO Rosomak i 11 śmigłowców. Na transport do kraju czeka jeszcze ponad 100 sztuk innego rodzaju sprzętu.

PG

autor zdjęć: kpt. Leszek Radzik, por. Ewelina Kasprzyk

dodaj komentarz

komentarze

~pronar2
1405929120
Sluzylem w 1 MBA, dzisiejszy 11 pulk w 2008, i doskonale pamiętam jak te danki byly szykowane, najpierw transport do Grudziadza gdzie wsadzili klime i przygotowali na warunki afganskie a później juz do Afganistanu
49-C5-E1-3A
~scooby
1404822240
~nik - siatka ma zastąpić kamuflaż optyczny. A jak zimą spadnie śnieg to będziesz batalion malował na biało ? Czy obrócisz siatkę na drugą stronę. Marzy mi się by opracowali dwustronną siatkę zimową - bura jak nie ma śniegu , biała jak spadł. A do Afganistanu nie malowali z wyjątkiem kół tylko przykryli w kolorze Afganistanu ( piasek a jak w Afganistanie pojada w góry to ja obrócą i maja białą) . To się nazywają tz: "czynniki miękkie". Peleryna do mundur może być podobnie szyty. Ale to już jest technologia pewnie tajna technologia zakamuflowana w naszym Holdingu.
39-FF-C3-6D
~nik
1404771900
scooby jeśli siatka ma ochronić przed rdza to czemu nie
3C-2A-9C-40
~scooby
1404734160
Malowanie można zastąpić siatką maskującą przyklejoną na taśmy dwustronne.
39-FF-C3-6D

Wsparcie dla misji Air Policing
Jeszcze mobilniejsze NATO
Zabytkowy silnik do Renault FT
Żołnierze kruczego pióra
Wyższe dodatki dla żołnierzy
Trzy medale przełajowców na wojskowych mistrzostwach świata
„Dunaj ’17” – test przed misją
Posłowie o przemyśle stoczniowym
Spartakiada: Zmechanizowani ze Szczecina kontra Czarna Dywizja
Nowa instrukcja lotów HEAD do końca roku
Kobiety na misjach obserwacyjnych
Polacy pojechali do Kanady po zwycięstwo
Czy w szkołach będzie wychowanie proobronne?
Grot i Ragun zakwalifikowane do służby
Podziękuj bohaterom!
Świętowali na sportowo
Twórcy SPO odznaczeni
Antoni Macierewicz w Kanadzie o rosyjskiej agresji
Dni Radiolokacji
Wypadek na poligonie
Z obiektywem na wojnę
Służba w WOT nie tylko dla dwudziestolatków
Polacy jadą na misję szkoleniową do Iraku
Armia Czerwona zamyka kleszcze
Cztery kilometry walki
Limity służby czynnej w 2018 roku
Zbierają doświadczenia w pustynnych warunkach
Pamiątki po polskich żołnierzach trafią do ich rodzin
Więcej pieniędzy na obronność
Rozbrajanie kontrolowane, Warszawa, listopad 1918
Przyjedź na święto podkarpackich terytorialsów!
Twierdze nie do zdobycia
Centrum dowodzenia NATO w Polsce?
Patrioty o krok bliżej
Studenci Akademii Wojsk Lądowych pomagają weteranom
Wojsko kupiło drony uderzeniowe
Autosan sprzedaje autobusy do Niemiec
Nurkowie ćwiczą na Zalewie Sulejowskim
Piłkarska jesień wojskowych drużyn – czas na podsumowania
Drugie życie Challengerów
Posłowie rozmawiali o sytuacji materialnej wojskowych
Boeing dla VIP-ów wylądował w Polsce
Posłowie o budżecie obronnym na 2018 rok
Nowa współpraca wojskowa UE
Ćwiczenia Maple Arch '17 w Nowej Dębie
Tragedia SS „Wigry”
Co dalej z polsko-ukraińskim dialogiem historycznym?
Żołnierz WOT-u mistrzem wojska w szachach
Patrioty coraz bliżej
Bandera nad „Kormoranem”
Czarna dywizja na ćwiczeniach „Borsuk”
Język współpracy
Jastrzębie wracają z Litwy do domu
Raport MON o książce Tomasza Piątka
MON odzyska narzędzia analizy planów operacyjnych

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO