moja polska zbrojna
Strona którą odwiedzasz korzysta z plików cookies. Ustawienia dotyczące tych plików można zmienić w opcjach przeglądarki używanej do przeglądania Internetu.
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies przeczytaj Politykę cookies.
Jeśli ustawienia cookies nie zostaną zmienione, podczas przeglądania strony informacje automatycznie zapisywane będą w pamięci Twojego urządzenia.
Nie pokazuj mi więcej tego komunikatu: kliknij tutaj

Komandos i sanitariuszka

On – żołnierz Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca, ratownik pola walki. Ona - sanitariuszka Powstania Warszawskiego. Kobieta, która przeszła szlak Batalionu Miotła Armii Krajowej. Od wczoraj łączy ich nie tylko medycyna pola walki. Wir – tegoroczny laureat Buzdyganów, swoją nagrodę przekazał legendarnej sanitariuszce  Halinie Jędrzejewskiej pseudonim „Sławka”.

- O Halinie „Sławce” Jędrzejewskiej przeczytałem pierwszy raz piętnaście lat temu, kiedy rozpoczynałem swoją przygodę z medycyną pola walki. Chciałem poznać kobietę, która kilkadziesiąt lat temu, gdy Polska walczyła o niepodległość, ratowała życie żołnierzy – mówi Wir, operator Jednostki Wojskowej Komandosów. Wir jest też zasłużonym ratownikiem medycznym. Na misji w Afganistanie uratował co najmniej kilkadziesiąt osób nie tylko Polsków ale też Afgańczyków i Amerykanów.

Wczoraj odebrał Buzdygana, prestiżową nagrodę „Polski Zbrojnej” i zaskoczył wszystkich uczestników gali przekazując wyróżnienie „Sławce”. – To najlepszy ratownik medyczny jakiego znam. Chcę w ten sposób podziękować i złożyć jej hołd – mówi Wir. Zebrani nie kryli wzruszenia, gdy na podium, wśród laureatów tegorocznych Buzdyganów pojawiła się „Sławka” legendarna sanitariuszka Armii Krajowej. - Fakt, że Wir dedykował mi swoją nagrodę był dla mnie wielkim zaskoczeniem i wzruszeniem. Odebrało mi głos – mówiła Halina Jędrzejewska.

Kim jest Wir?

Operator w Lublińcu służy od kilkunastu lat. Od początku związany jest z medycyną pola walki. Siedmiokrotnie służył na misjach: dwa razy w Iraku, trzy w Afganistanie, dwa w Macedonii.

Na koncie ma wiele kursów i szkoleń medycznych. Jest jednym z dwóch Polaków, którzy ukończyli niezwykle trudne szkolenie SOCM (Special Operations Combat Medic) w Stanach Zjednoczonych. Tam Wir nauczył się, jak na polu walki podtrzymać życie rannego przez 72 godziny.

Jako operator polskich wojsk specjalnych (Zadaniowy Zespół Bojowy Task Force 50) dodatkowe zobowiązania mógł wykonywać tylko w czasie wolnym. Mimo to na ochotnika z Amerykanami wykonywał dyżurne loty śmigłowca ratunkowego. - Kiedy inni odpoczywali po akcjach, on brał dyżury w szpitalu lub latał Medevaciem - opowiada kolega z jednostki. Dyżury trzymał przez 24 godziny. Z radiem, przez które był wzywany do śmigłowca, nie rozstawał się nigdy. Gotowy do pomocy zawsze, nawet w środku nocy.

Podczas misji w Afganistanie ponad sto razy leciał do najciężej rannych. Uratował życie wielu polskim i amerykańskim żołnierzom, udzielał pomocy także okaleczonym i rannym Afgańczykom, również dzieciom.

- Gdyby kiedyś miał po mnie przylecieć śmigłowiec ratunkowy, to chciałbym, by na jego pokładzie był „Wir” - mówi płk Wiesław Kukuła, dowódca Jednostki Wojskowej Komandosów.

- Moja praca jest moją pasją. Musiałem zadedykować Buzdygana pani Halince. To mój wzór i inspiracja do pracy. Nie mogło być inaczej – mówi komandos. – Po rozmowach z nią wiem, jak wiele nas łączy. Tak naprawdę, zasady postępowania z rannym żołnierzem na polu walki są takie jak przed laty. Łączą nas uniwersalne, ponadczasowe umiejętności.

Spotkanie

Wir poznał Halinę Jędrzejewską kilka tygodni temu. Nie był to jednak przypadek. Zespół Bojowy, w którym służy komandos od niedawna dziedziczy tradycję Batalionu Miotła Armii Krajowej. W tym batalionie służyła sanitariuszka „Sławka”.

Wir razem z grupą kilku innych żołnierzy z jednostki w Lublińcu, odwiedził panią Halinę w jej warszawskim mieszkaniu. – To było niezwykle spotkanie. Panowała taka szczególna, przyjazna atmosfera. Wśród komandosów czułam się jak niegdyś wśród przyjaciół, powstańców – opowiada Halina Jędrzejewska. – Jestem w takim okresie życia, w którym nie nawiązuje się łatwo przyjaźni, ale w przypadku Wira i jego kompanów mam poczucie, jakbym znała ich od lat.

Podczas spotkania komandos opowiadał sanitariuszce o swojej pracy, obowiązkach wykonywanych na misjach. – Jego opowieści były niesamowite. Dla mnie, sanitariuszki liniowej Powstania Warszawskiego to niesamowita sprawa. Sama wiele razy byłam bezradna wobec dużych ran. Miałam słabe wyposażenie, ale robiłam co tylko mogłam, by pomóc – wspomina „Sławka”.

„Sławka”


Halina Jędrzejewska, pseudonim „Sławka”, w chwili wybuchu Powstania Warszawskiego miała 17 lat. Została sanitariuszką liniową w Batalionie Miotła AK. Przeszła cały szlak bojowy Zgrupowania „Radosław” (przydzielona była do kompanii Jerzyki). Po powstaniu przebywała w obozach jenieckich Sandbostel i Oberlangen, a następnie trafiła do Anglii, gdzie służyła w dowództwie Polskich Sił Powietrznych. W 1946 r. wróciła do kraju. Za bohaterstwo i odwagę została odznaczona dwukrotnie Krzyżem Walecznych oraz Krzyżem Kawalerskim, Oficerskim i Komandorskim Orderem Odrodzenia Polski oraz wyróżniona Złotą Odznaką za Zasługi dla Warszawy.

Magdalena Kowalska-Sendek

autor zdjęć: PiotrBlawicki.com

dodaj komentarz

komentarze

~Andrzej Lech
1396865820
W imieniu Naszego Narodu wdzięczność zapomnianym bohaterom AK okazują inni zasłużeni. A gdzie jest wdzięczność Narodu w osobach dzisiejszych pożal się Boże "władz" i to od prawej, przez środek, po lewą... bez wyjątku 'panowie szlachta" ... znowu się wstydzę ale jestem też dumny z postawy Wira. CHWAŁA BOHATEROM po stokroć CHWAŁA!!!!!!!!!!!! Andrzej Lech
67-7E-8A-00
~Ratownik Medyczny
1396266780
Cześć i chwała Bohaterom!
95-CB-F9-34
~Snajperitto
1396262040
Zamazano twarz dla bezpieczeństwa komandosa i ew. bezpieczeństwa przyszłych misji na których będzie np. uczestniczył.
9D-A5-51-D5
~MERITUS
1396250700
http://meritus.kopernika.pl/zawirowania/
8B-C6-87-91
~wykop
1396183980
dlaczego zamazano twarz?
87-65-35-33
~Polak
1396126440
Cześć i chwała Bohaterom!
C7-CC-AC-90

Będzie więcej odpraw mieszkaniowych. Są na nie środki
Wyślij kartkę do powstańców warszawskich
Po kolejną „pogromkę”
Studenci z Dęblina zdobyli Mont Blanc
NATO będzie dłużej w Afganistanie
Kolejne testy na ORP „Ślązak”
Prezydent Francji: stoimy wobec wojny
Prezydent Turcji: puczyści zapłacą wysoką cenę
Weteran z wojsk specjalnych: ważne, że noszę mundur
Kino wojenne – tworzymy ranking najlepszych filmów
Wojsko Polskie - nasza duma
Rejon Umocniony Hel – ostatni bastion oporu
Drony polskiej firmy dostarczy agencja NATO
Zmiany w rekompensatach dla rezerwistów
Posłowie o realizacji programów modernizacyjnych armii
„Tygrysy” po raz szósty w Orzyszu
Jak powstrzymać wodę wdzierającą się pod pokład
Pamięć o więźniach Pawiaka. Trwalsza od drzew
Specjalsi czekają na cywilów
Zmechanizowani ćwiczą na Litwie
Polscy czołgiści w Szwajcarii
Legenda „Zośki” nie umiera
Podwyżki dla żołnierzy
Cywile w wojsku będą zarabiać więcej
Rosomaki z systemem „swój–obcy”
Lepsza wymiana informacji pomoże w zwalczaniu dżihadystów
Zakłady broni w Tarnowie mają nowoczesne centrum badawcze
Trzy doby na tratwie
Pancerne twierdze generała Maczka
Zawody o puchar ministra obrony
22 pompki dla weteranów
Powstanie Komitetu Narodowego Polski – zapomniana rocznica?
Pożar myśliwca MiG-29
„Pogromka” tylko dla najtwardszych
Dżihadyści z Bałkanów
Taktyczne symulatory Rosomaków
Polscy marynarze bohaterami włoskich mediów
Legia Akademicka na poligonie
Małachowski: pomóżmy Olkowi pokonać nowotwór
NATO kontynuuje politykę jawności wobec Rosji
Drugi medal polskiego żołnierza na igrzyskach w Rio
ORP „Kościuszko” w poszukiwaniu nielegalnych imigrantów
Przeciwlotnicy zastąpią w Kosowie artylerzystów
Kompania strzelców na „Pumie-16”
Ponad 20 godzin poszukiwań rozbitka
Zwiadowcy trenują w wodzie
Bieg Tygrysa po raz szósty
St. szer. Oktawia Nowacka wywalczyła brąz w Rio
Niszczyciel min ORP „Kormoran” przeszedł kolejne próby morskie
Strzelanina w Monachium
Loty dronów zakazane w czasie szczytu NATO
Rząd zadowolony z organizacji i efektów szczytu NATO w Warszawie
Koalicja przeciwko ISIS: konieczne jest rozszerzenie działań
Żołnierze „na nieludzkiej ziemi”

Ministerstwo Obrony Narodowej Sztab Generalny Wojska Polskiego Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych Wielonarodowy Korpus
Północno-
Wschodni
Centrum
Szkolenia Sił Połączonych
NATO (JFTC)
Żandarmeria Wojskowa Inspektorat Uzbrojenia Inspektorat Implementacji
Innowacyjnych Technologii Obronnych
Dowództwo Garnizonu Warszawa

Wojskowy Instytut Wydawniczy (C) 2015
wykonanie i hosting AIKELO